Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 105 ]  1, 2, 3, 4, 5 ... 7  Następna strona
Autor Wiadomość
PostNapisane: Wt, 02 paź 2007, 15:57 
Offline
Bywalec
Bywalec
36% następnej rangi
Avatar użytkownika
 Zobacz profil

Dołączył(a): 2007.06.19
Posty: 109
Lokalizacja: Poznań
Online: 9m 22s
Wycofuje się z forum pozdro nie ma możliwości usunięcia postów to sam to robię ;P

_________________
Obrazek
Obrazek


Ostatnio edytowano Pn, 10 lis 2008, 16:44 przez siedlan, łącznie edytowano 1 raz

Góra
 


 Tytuł:
PostNapisane: Wt, 02 paź 2007, 17:56 
Offline
Skryba
Skryba
64% następnej rangi
Avatar użytkownika
 Zobacz profil

Dołączył(a): 2007.07.13
Posty: 41
Online: 4m 23s
Acodin, Tussidex, czy tez Tussal zawierają DXM (Dekstrometorfan).
Jest to syntetyczna pochodna morfiny używana w medycynie jako lek przeciwkaszlowy.

Większość z tej wypowiedzi to cytaty.
Myślę jednak, że są to jedne z najlepszych dostępnych w internecie na temat DXM :)

Wikipedia napisał(a):
Dekstrometorfan(DXM) jest używany w celach rekreacyjnych jako silny dysocjant. Dawkowanie od 150 mg do 1200 mg. W niższych dawkach narkotycznych powoduje pobudzenie i halucynacje przy zamkniętych oczach, przy wyższych może powodować wrażenia całkowitego oderwania od ciała (OOBE) i utraty własnej tożsamości (depersonalizacja). Powoduje także niezborność (ataksję), zaburzenia równowagi, kłopoty z mówieniem i opóźnienie reakcji. W przypadku przedawkowania może dojść do depresji układu oddechowego i śmierci. Działanie wywołane dekstrometorfanem można porównać do ketaminy oraz PCP.

W zależności od przyjętej dawki działanie i odczucia powodowane przez dekstrometorfan dzieli się na 4 poziomy zwane plateau, co jest podyktowane różnym stopniem oddziaływania na poszczególne receptory w miarę zwiększania ilości substancji:

1. plateau: 1,5 - 2,5 mg/kg (najsilniejsze działanie na receptor PCP2, mała aktywność sigma1 i znikoma blokada NMDA),
2. plateau: 2,5 - 7,5 mg/kg (rosnąca aktywność sigma1, silniejsza blokada NMDA, PCP2 bez zmian na stałym poziomie),
3. plateau: 7,5 - 15,0 mg/kg (przeważa blokada receptora NMDA)
4. plateau: powyżej 15,0 mg/kg (brak zmian w oddziaływaniu na poszczególne receptory; zerwanie większości połączeń między neuronami).
Dekstrometorfan staje się toksyczny w dawkach powyżej 20 mg/kg. (Źródło: DXM FAQ by William E. White)

Działanie rozpoczyna się po 45-100 minut od przyjęcia, moment szczytowy przypada na 2-3 godziny po podaniu, a odczucia utrzymują się około 6 godzin. Następnego dnia można odczuwac stymulację, rozkojarzenie, wiekszą radość z życia oraz wyjaskrawienie obrazu.

W przypadku dwóch niższych plateau występujące efekty to uczucie upojenia, zaburzenia wizji, euforia, niekiedy pobudzenie psychoruchowe, osłabienie zmysłów słuchu, dotyku i smaku, halucynacje przy zamkniętych oczach (często przy udziale muzyki); negatywne efekty, nie występujące u wszystkich przyjmujących, to swędzenie oraz nudności.

Wyższe plateau znacznie różnią się od dwóch niższych. Narząd wzroku nie jest w stanie przetworzyć obrazu, halucynacje przybierają postać bardziej abstrakcyjną, pojawia się wrażenie wglądu w głąb siebie zamiast euforii, pobudzenie ruchowe jest zastąpione kłopotami z poruszaniem się (chód przypomina "robota na wyczerpanych bateriach") lub bezruchem, w wysokich dawkach możliwe jest pojawienie się doznań opuszczenia własnego ciała, depersonalizacji lub nawet śmierci, co związane jest ze znieczuleniem ciała. 3. i 4. plateau wprowadzają możliwość wystąpienia bad tripów, czyli dosłownie "złych podróży" (gdzie doznania pozytywne są zastępowane negatywnymi). DXM bywa często łączony z innymi substancjami psychoaktywnymi (najczęściej z benzydaminą (BXM), marihuaną i benzodiazepinami) w celu spotęgowania efektów.

Dekstrometorfan może powodować uzależnienie psychiczne. Długie i częste zażywanie substancji może doprowadzić do pogorszenia pamięci, uszkodzenia mózgu, uszkodzenia wątroby i nerek, arytmii serca. Zostało stwierdzonych tylko kilka przypadków śmiertelnych w wyniku przedawkowania lub w połączeniu z innymi substancjami. Dawka śmiertelna jest wysoka (od 1500 mg) co czyni go bardzo trudnym do przedawkowania. Wiadomo, że dekstrometorfan wchodzi w interakcję z SSRI, inhibitorami MAO, alkoholem, sokiem grejpfrutowym, które mogą potęgować lub zmieniać jego działanie. Substancje rozkładane przez enzym CYP2D6 mogą również powodować niebezpieczne interakcje prowadzące nawet do zgonu. Stymulanty mogą dodatkowo znacznie zwiększać ciśnienie tętnicze.



Dla ciekawszych artykuł o DXM z serwisu hyperreal.

hyperreal napisał(a):
DXM (dekstrometorfan z ang. dextromethorphan) jest legalnie (!) dostępną substancją psychodeliczną. Nie jest wpisany na listę ani środków odurzających, ani prekursorów. Głównie używany w medycynie jako środek przeciwkaszlowy. Chemicznie podobny do opiatów (opiatoid, pochodna kodeiny), w dużych dawkach działanie podobne do ketaminy i PCP (substancje dysocjacyjne). Używany przy zwalczaniu uzależnień (zwłaszcza od heroiny) jeżeli połączymy z diazepanem (Valilum). Może być także używany do zmniejszenia tolerancji na papierosy, kokainę i alkohol. To działanie jest związane z blokowaniem NMDA, więc prawdopodobnie może być używany w leczeniu uzależnień w ogóle. W mózgu blokuje wychwyt dopaminy, aktywuje receptory sigma i blokuje otwarte kanały NMDA (nie są to trwałe efekty).

Dekstrometorfan jest w organiźmie częściowo przerabiany na DXO (dextrorphan). Jest bardzo podobny strukturą chemiczną do DXM, różni się jedynie brakiem 6 grupy metylowej :).


1. Zdobycie
W Polsce najprościej zdobyć DXM w postaci leku Acodin. Występuje on w 3 postaciach: Acodin 150 (syrop, zawiera 150mg DXM), Acodin 300 (syrop, 300mg DXM, cena ok. 8zł) i tabletek Acodin (450mg - ok. 5-6zł). Lek jest na receptę, ale nie zdarzyło mi się jeszcze, aby ktoś o nią poprosił, jednak w większych miastach mogą być z tym problemy. Jedyne pytanie na które się natknąłem to czy preparat był już używany. Można mówić, że mama pokaszluje i prosiła :) DXM można także w czystej postaci zamówić z różnych specjalistycznych miejsdc - Sigma Aldrich na przykład.

Istnieje także wiele innych preparatów, zawierających czyste DXM.

Należy uważać na preparaty zawierające DXM, w których występuje także paracetamol (acetominophen). Duże dawki mogą kończyć się zejściem (śmiercią !). Podobne uwagi należą się lekom zawierającym (pseudo)efedrynę, która jest także używana jako środek psychoaktywny. Dawka byłaby stanowczo zbyt duża. Także zawartość antyhistamin skończyła się dla niedouczonych amatorów DXM bardzo tragicznie. (plotka - sprawa wyjaśniana tutaj, przyp. Night Garden)

2. Działanie
Istnieją 4 "poziomy" działania DXM nazywane "plateau".

1 plateau - dawka obliczana na kilogram masy ciała nie przekracza 2,5mg( 1,5 - 2,5mg/kg)
2 plateau - od 2,5mg do 7,5 mg/kg
3 plateau - od 7,5mg do 15 mg/kg
4 plateau - powyżej 15mg/kg
Osobiście doszedłem tylko do przełomu 2/3 plateau :)

Nie zaleca się przekraczania 4 plateau (a nawet jego osiągania), ze względu na możliwe skutki uboczne i ryzyko przedawkowania.

Działanie zmienia się nie tylko w zależności od dawki, ale także od klasycznego "set&settings" i konkretnego osobnika ;) Warto wiedzieć, że na różnych plateau działanie jest zupełnie inne.

Zaleca się start od bardzo małych dawek (do 100mg) ze względu na inny metabolizm niektórych ludzi, którzy mogą mieć bardzo długą i mocną jazdę po tym. Jeśli tak jest, należy bezwzględnie zrezygnować z używania tego psychodelika. Stopniowe zwiększanie dawki zapewnia nam bezpieczeństwo bez potrzeby osoby towarzyszącej.

2.1 Niskie plateau ( I i II)
W małych dawkach działanie DXM można przyrównać między alkoholem a MDMA. Można lepiej rozumieć dziejące się dookoła wydarzenia. Jest się bardziej pobudzony (jak po kofeinie). Można czuć zjednoczenie z otaczającym Cię światem. Zdarzają się mdłości, można czuć swędzenie. Dziwnie czuć grawitację.

Wchodzi po ok. 30 minutach do godziny, przez następne 2-3 godziny działa najmocniej, schodzi po ok. 6h.

Nie ma jednak alkoholowego zamętu. Przyjemnie słucha się muzyki. Dźwięki wydają się głębokie i bogate. Można porównać słuchanie na czysto i po DXM jak słuchanie z radia i na koncercie. Niektórzy jednak mają odwrotnie. Muzyka dla takich osob brzmi metalicznie i głucho. Działanie anestetyczne DXM powoduje, że przyjemnie się chodzi i całe ciało wypełnia przyjemność.

Niektórzy czują się bardziej kreatywni i są zdolni do nieliniowego myślenia.

Mniejsze zahamowania są w trakcie rozmowy. Łatwiej porozmawiać na krępujące tematy.

DXM podwyższa libido, ale zmienia się w zależności od osoby. Dla niektórych muzyka, rozmowa, kontakt psychiczny jest o wiele lepszy od seksu. Mogą być problemy ze wzwodem i osiągnięciem orgazmu.

Drugie plateau generalnie daje mocniejsze efekty pierwszego. Mogą pojawiać się halucynacje przy zamkniętych oczach. Występuje brak koordynacji ruchowej, np. język i usta przy mówieniu, co sprawia trudność w mówieniu. Ciężko się chodzi (choć jest to przyjemne).

Głębia ostrości jest zagubiona. Wszystko traktuję się z większym dystansem. Muzyka może wtedy wspaniale porwać w swój świat.

70% użytkowników informuje o istnieniu wyraźnej granicy pomiędzy 2 i 3 plateau.

Czuć wtedy łagodnie oddzielenie od ciała, ale nie ma jeszcze halucynacji przy otwartych oczach. Wzrok jest już mocno zakłócony, a trudności z mówieniem spore, choć efekty są jeszcze podobne do 2 plateau.

2.2 III Plateau
Na tym poziomie mogą zdarzyć się już bad-tripy. Efekty są zupełnie różne w stosunku do poprzednich poziomów. Przeżycia są już bardzo indywidualne i dają możliwość wgłębienia się w siebie.
Traci się poczucie odległości, oczy kompletnie się nie synchronizują, więc widać dwa różne obrazy. Wizje, jeśli są to w jakości marzeń sennych. Dominują halucynacje wzrokowe. Znieczulenie jest bardzo silne, zwłaszcza jeśli dojdzie do pełnej dysocjacji umysłu od ciała.

Przeżycia są bardzo "szamańskie".

Dobrze jest się spokojnie położyć - intensyfikują się wtedy doznania dysocjacyjne.

2.3 IV plateau
Przeżycia są bardzo podobne do ketaminy w dawkach przed-anestetycznych. Pełne odzielenie od ciała (wyjścia poza ciało OOBE). Zdarza się złudzenie bycia czymś (np. Jestem kwiatkiem w środku pola).

Halucynacje i wizje na porządku dziennym. Wielkie problemy z pamięcią krótkotrwałą. Dużo rzeczy dociera dopiero następnego dnia bądź później.

3. Szkodliwość
Okazjonalne używanie DXM nie jest najprawdopodobniej szkodliwe, ale są notowane także negatywne objawy. W dużych dawkach może niszczyć mózg. Jednak trudno powiedzieć jakie są to duże dawki. Uważa się jednak że są dawki znacznie przekraczające typowe ilości pochłaniane przez używkowicza.

Szkodliwość DXM wychodzi dopiero, jeżeli bierze się częściej niż raz w tygodniu, więcej niż 720 mg przez conajmniej rok, ale też jest dużo ludzi, którzy nawet przy takich ilościach nie mają żadnych ubytków zdrowotnych.

NEW!!!
DXM po zażyciu może czasem powodować nudności, zawroty głowy, wzrost temperatury ciała (powyżej 39 st. C obowiązkowa jest wizyta u lekarza!), wzrost ciśnienia krwi, tachykardię (przyśpieszenie pulsu), kaca. Jeżeli zażywasz DXM okazjonalnie, mogą przydarzać Ci się ataki paniki po spożyciu. Najlepiej w takim wypadku położyć się i zrelaksować. Niekiedy zdarza się, że DXM jako psychodelik może ujawnić w Tobie ukryte skłonności psychotyczne, co może skończyć się wizytą u psychiatry.

Według niektórych badań nad środkami dysocjacyjnymi (np. Onley's Lesion) regularne używanie DXM może powodować trwałe uszkodzenia mózgu, szczególnie dużych dawek. Możliwa jest także depresja. Ponieważ DXM jest najczęściej dostępny jako sól w połączeniu z HBr, może on być także przyczyną negatywnych efektów DXM. Duża ilość bromu wywołuje bromizm, objawiający się bólami głowy, irytacją, niewyraźną mową, psychozami, utratą wagi, halucynacjami i wysypką. Bromizm powoduje także nieodwracalne uszkodzenia mózgu. Jednak najnowsze badania sugerują, że nawet wysokie dawki DXM, nie zwiększają znacząco ryzyka, jeśli nie jest brany zbyt często. Można też przeprowadzić DXM HBr do formy czystej DXM, bądź DXM HCl.

4. Interakcje
Szkodliwe:
Jeśli w ciągu ostatnich 2 tygodni zażywałeś jakikolwiek środek antyhistaminowy (np. Zyrtec, Virlix) zrezygnuj z DXM. (plotka - sprawa wyjaśniana tutaj, przyp. Night Garden)
To samo dotyczy leków (i nie tylko) zawierających inhibitory MAO (MAOi).
Należy być ostrożnym, jeśli zażywa się jakieś antydepresanty (trazodone, nefazodone, fluoxetine). Grozi uszkodzenie wątroby!
Nie należy także mieszać z amfetaminą i pseudoefedryną ze względu na uszkodzenie mózgu, a także znaczny wzrost ciśnienia krwi (jak pójdzie krew z nosa, to zatamowanie może być niemożliwe!).
Synergiczne:
Mała dawka DXM z marihuaną działa podobno całkiem przyjemnie. Jednak MJ przy wysokich dawkach może zwiększać lęki.

Podobnie jest z MDMA, jednak ze względu na hypertensje (wzrost ciśnienia) nie polecane, zwłaszcza, jeśli chcesz sobie potańczyć i się wyszaleć (przypomnij sobie śmierć kilku x-manów).

Bardzo przyjemne działanie ma podobno w połączeniu z podtlenkiem azotu (gaz rozweselający).

5. Uwagi
Nie każdy ma pozytwne jazdy po DXM. Zdarza się, że przeważają niekorzystne efekty. Nie używaj DXM jeśli masz nadciśnienie, problemy z sercem, epilepsje, chorobę psychiczną, problemy z wątrobą bądź nerkami.

Należy zaczynać od małych dawek DXM (100-200 mg). Są ludzie nadwrażliwi na ten środek, dlatego jeśli przy dawce ~2,5mg/kg będziesz miał mocną jazdę, zrezygnuj z tego środka. Szkoda zdrowia. Dawkę należy zwiększać stopniowo, maksymalnie dwukrotnie większą niż poprzednio i należy zachować conajmniej tygodniową przerwę.

Nie przekraczaj dawki 1500 mg. Może się to zakończyć zejściem śmiertelnym.

Przydaje się trzeźwy towarzysz podróży, zwłaszcza przy dużych dawkach, choć mówienie wtedy sprawia wielką trudność (ale się da :))

Można też wziąść małą dawkę i nieco dotankować po 1-2h (np. wrzucić 150mg i po 1,5h drugie 150 mg)

Jeżeli pijesz syrop przygotuj sobie szklankę wody i szklankę soku pomarańczowego, lub innego kwaśnego - dxm jest zasadą, więc w takim układzie jest lżej na żołądku. Do tego krakersiki, najlepiej jak najmniej tłuste. Może też być chleb w sumie, lub na przyklad maca. Płyn z syropu zostanie przez to wchłoniety i łatwiej sie strawi.

Duży łyk, popić wodą, zajeść krakersem, sok i kolejny łyk. Później można umyć zęby lub zjeść, aby przytłumić smak syropu.

Jeżeli posiadasz tabletki najbardziej rekomendowany sposób to łykanie seryjkami przez 10-20 minut po np:. 5 tabletek, lub jedną po drugiej przez około 20-30 minut. Dzięki temu na pewno nie zwymiotujesz (co jest prawdopodobne przy łykaniu 30-50 tabletek), a lek lepiej się wchłonie i mocniej zadziała.

Przy zażywaniu DXM najlepiej robić sobie przerwy odpowiednie do plateau, tzn. jeśli pierwsze to tydzień przerwy, jeśli drugie to 2 tygodnie itp.
Należy odradzać preparaty w rodzaju Tabacin N, Gripex, Grypolek. Zawierają one oprócz DXM także paracetamol, pseudoefedrynę, których duże dawki są silnie toksyczne dla zdrowia.


Lista dostępnych w Polsce leków zawierających tylko DXM:
Obrazek
(tabela pobrana z serwisu hyperreal).

Do DXM nie należy używac nowoczesnych antyhistamin trzeciej generacji takich jak cetyryzyna (Allertec, Zyrtec) czy loratadyna (Loratadinum). (wzmacniają one wielokrotnie działanie samego DXM)


Dodatkowo przykładowy wzór na obliczanie pożądanej ilości DXM:
(W przykładzie za Twoją wagę zostało podstawione 70kg, a pożądane plateau, to plateau II stopnia. Za środek DMX przyjęto tabletki Acodin).

Twoja waga: 70kg

Pożądane plateau: II (od 2,5mg do 7,5 mg/kg)
Średnia ilość DXM przy II plateau: 5mg/kg

70*5=350
70 - Twoja waga
5 - Średnia ilość DXM przy II plateau (w mg/kg)
350 - Ilość DXM potrzebna do osiągniecia II plateau (w mg/kg)

350/15=23,3(...)
350 - Ilość DXM potrzebna do osiągniecia II plateau (w mg/kg)
15 - Ilość DXM w jednej tabletce (w mg)
23,3(...) - Ilość tabletek potrzebnych do osiągniecia II plateau


:mrgreen: mam nadzieję, że zamieściłem wszystkie ważne informacje. :) Życzę cierpliwości przy czytaniu ;)
Więcej info (FAQ): THE DEXTROMETHORPHAN FAQ


Ostatnio edytowano Wt, 02 paź 2007, 19:10 przez Prochno, łącznie edytowano 2 razy

Góra
 


 Tytuł:
PostNapisane: Wt, 02 paź 2007, 18:19 
Offline
Skryba
Skryba
0% następnej rangi
Avatar użytkownika
 Zobacz profil

Dołączył(a): 2007.09.23
Posty: 25
Online: 0s
no to ja już niemusze wklejać swojego, bo to co napisane, tzn dokładnie zerzniete z innych stron:) no i w sumie dobrze to wyczerpało temat dxm, Ja od siebie dorzuce szałwie boską czyli "salvia divinorum" do kupienia na allegro albo w smart shop-ie


Góra
 


 Tytuł:
PostNapisane: Wt, 02 paź 2007, 20:17 
Offline
Bywalec
Bywalec
36% następnej rangi
Avatar użytkownika
 Zobacz profil

Dołączył(a): 2007.06.19
Posty: 109
Lokalizacja: Poznań
Online: 9m 22s
Wycofuje się z forum pozdro nie ma możliwości usunięcia postów to sam to robię ;P

_________________
Obrazek
Obrazek


Ostatnio edytowano Pn, 10 lis 2008, 16:43 przez siedlan, łącznie edytowano 1 raz

Góra
 


 Tytuł:
PostNapisane: Wt, 02 paź 2007, 21:00 
Offline
Skryba
Skryba
64% następnej rangi
Avatar użytkownika
 Zobacz profil

Dołączył(a): 2007.07.13
Posty: 41
Online: 4m 23s
tak, byłyby :mrgreen:

wsumie to znowu rzucę cytat, no ale cóż.. jest treściwy, więc niema sensu bym przepisywał to swoimi słowami :P

hyperreal napisał(a):
6. JAK TO DZIAŁA I JAK WYGLĄDA TRIP?
Dla osób, które brały bieluń: Aviomarin działa podobnie jak bieluń, a trip po nim wygląda mniej więcej tak, jak trip po bieluniu. Avio jest jednak znacznie bezpieczniejszy od trującego bielunia - choćby dlatego, że znasz dokładną dawkę.
Dla pozostałych: trip po Avio może być bardzo podobny do marzenia sennego... to, co zobaczysz, może być całkowicie nierzeczywiste; tym niemniej, z twojego punktu widzenia będzie to prawdziwe. Możesz też zapomnieć większość z tego, co widziałeś i robiłeś (czasami to może i lepiej).
To, co będzie się działo i pojawiało podczas tripu może być totalnie irracjonalne, wręcz bezsensowne - ale dla Avionauty będzie się to wydawało zupełnie normalne. Musisz więc uważać na to, co robisz - jeśli np. zobaczysz potwora, to postaraj się nie uciekać przed nim przez okno na ósmym piętrze... Nie używaj Avio w obecności osób, na których opinii z różnych względów ci zależy (rodzice, nauczyciele, wykładowcy, itp.).
Możesz mieć wrażenie "ciężkości", bycia "ciągniętym w dół". Możesz również mieć trudności z tym, żeby nie zasnąć.
Aviomarin absolutnie nie nadaje się na imprezy; to po prostu nie ten typ fazy.
Najczęściej występują halucynacje słuchowe - będziesz często słyszeć głosy, dźwięki, a czasami twoje imię wypowiadane przez nie wiadomo kogo (lub co). Te halucynacje mogą być przyjemne: słuchając muzyki, masz szansę usłyszeć melodie i słowa, których nie ma na nagraniu. Co więcej, te "dodatki" są często ulepszeniami!
Czasami występują także halucynacje węchowe - wówczas poczujesz np. zapach jedzenia, lub czegokolwiek innego.
Największe wrażenie robią jednak halucynacje wzrokowe. Możesz rozmawiać z ludźmi lub istotami, których nie ma - ale ty będziesz wierzyć, że te osoby/istoty naprawdę istnieją. Z powodów dość oczywistych, może to stwarzać pewne problemy. Zazwyczaj (choć nie zawsze!) obiekt wyparuje, rozpłynie się lub w inny sposób zniknie po dotknięciu go. Najlepiej jednak postaraj się nie robić na tripie niczego, czego normalnie byś nie zrobił/-a. Gdy zdarzy się coś nieprawdopodobnego, nie reaguj odruchowo - pomyśl najpierw: "Czy to jest fizycznie możliwe?" Te halucynacje mogą być wręcz przerażające i przez to mogą prowadzić do wyjątkowo paskudnego bad tripa. Musisz wówczas pamiętać, że to wszystko jest nierealne, że nikt nie może cię skrzywdzić... Jedynie ty sam/-a możesz zrobić sobie krzywdę. To właśnie dlatego pierwsza dawka rekreacyjna nie powinna przekraczać 12 tabletek.
Jak to zwykle bywa, różni ludzie różnie reagują na ten środek. Jedni będą mieli więcej negatywnych efektów niż inni, a niektórzy w ogóle nie będą mieli halucynacji - wtedy trzeba zwiększyć dawkę do 15 lub, w ostateczności, do 20 tabletek.
Ogólnie, zazwyczaj trip nie jest przyjemny - mogą wystąpić nudności i ekstremalna wręcz suchość w ustach. To właśnie dlatego ludzie biorą dimenhydrynat tak rzadko - np. raz lub dwa razy w roku. Innym powodem, dla którego robi się aż tak długie przerwy, jest ryzyko spowodowania uszkodzeń niektórych organów wewnętrznych.


Jak pojawią się prośby, uzupełnie o dodatkowe info :)


Góra
 


 Tytuł:
PostNapisane: Wt, 02 paź 2007, 22:57 
Offline
Nasiąknięty
Nasiąknięty
49% następnej rangi
Avatar użytkownika
 Zobacz profil

Dołączył(a): 2007.06.14
Posty: 449
Lokalizacja: Warszawa
Online: 0s
To ja bym prosił coś więcej :D bo Avio mnie zaciekawił :D

_________________
Obrazek


Góra
 


 Tytuł:
PostNapisane: Wt, 02 paź 2007, 23:01 
Offline
Uzależniony
Uzależniony
2% następnej rangi
Avatar użytkownika
 Zobacz profil

Dołączył(a): 2007.09.11
Posty: 201
Lokalizacja: wiesz, że teraz nie śnisz?
Online: 0s
ja mam ochote na acodin skoro to nie szkodzi jeśli bierze sie z umiarem, ale zawse ktoś w domu jest (babcia w mieszkaniu obok) albo starsi. ale kupie sobie na zapas jakby trafiła się okazja...

A jak myślicie gdyby do jakiegoś napoju rozkruszone tabletki dać żeby pić to w kilka osób to podziałałoby? Lepszy byłby syrop ale wtedy sie tego pić nie da.

_________________
Obrazek


Góra
 


 Tytuł:
PostNapisane: Śr, 03 paź 2007, 15:27 
Offline
Skryba
Skryba
64% następnej rangi
Avatar użytkownika
 Zobacz profil

Dołączył(a): 2007.07.13
Posty: 41
Online: 4m 23s
scythling napisał(a):
To ja bym prosił coś więcej :D bo Avio mnie zaciekawił :D


hyperreal napisał(a):
Uwaga: Większość informacji tu zawartych pochodzi z 1997 roku i od tego czasu nie była aktualizowana.

1. WSTĘP Ten artykuł traktuje o pozamedycznym zastosowaniu substancji o nazwie dimenhydrynat (= dimenhydramina), zawartej w leku na chorobę lokomocyjną o nazwie Aviomarin w ilości 50 mg w jednej tabletce. Jedno opakowanie owego leku zawiera 5 tabletek, zaś jego cena na chwilę obecną wynosi ok. 6 zł 25 gr. Chociaż lek ten jest dostępny bez recepty, próba kupna np. czterech opakowań naraz może wzbudzić uzasadniony niepokój pani magister, toteż nie zalecam kupowania więcej niż dwóch paczek w jednej aptece.
Jak dość powszechnie wiadomo, przedawkowanie Aviomarinu wywołuje realistyczne halucynacje. Niestety, trip po tym środku jest na ogół nieprzyjemny, zaś długotrwałe używanie go w celach "rekreacyjnych" może doprowadzić do uszkodzenia narządów wewnętrznych (zwłaszcza wątroby i nerek). Chociaż nudności występują raczej rzadko, Aviomarin ma wiele innych efektów ubocznych; poza tym, jeśli ktoś bierze go w niewłaściwych okolicznościach, może się to skończyć straszliwym bad tripem.
Oczywiście, moim celem nie jest zachęcanie kogokolwiek do nadużywania Aviomarinu. Jeśli jednak ktoś już się na to zdecydował, to mam nadzieję, że ten artykuł pomoże mu rozwiać chociaż część wątpliwości związanych z takim właśnie użyciem owego leku (i być może go od tego użycia odwiedzie... albo i nie). Zaznaczam również, że nie ponoszę odpowiedzialności za skutki wykorzystania informacji zawartych w tym artykule. Ma on jedynie charakter czysto informacyjny.

2. ZASTOSOWANIA MEDYCZNE I MECHANIZM DZIAŁANIA Dimenhydrynat w medycynie jest używany jako środek przeciwdziałający nudnościom oraz jako lek przeciwwymiotny i nasenny. Jednakże - paradoksalnie - w wysokich dawkach dimenhydramina może sama wywoływać nudności.
Dimenhydrynat jest lekiem antyhistaminowym. Działanie antyhistamin polega na konkurencyjnym i odwracalnym łączeniu się z receptorem H1, co znosi objawy wywołane histaminą, jednym z bardziej znaczących mediatorów reakcji atopowej (cokolwiek by to miało znaczyć). W każdym bądź razie, antyhistaminy potrafią np. wysuszyć wydzieliny nosa, gardła i oczu - zapewne z tego powodu są stosowane w niektórych lekach na katar, takich jak np. Cirrus. Potrafią też znosić niektóre objawy uczuleń, jak np. swędzenie; przy tym pomagają zasnąć.
Wiadomo, że dimenhydrynat osłabia funkcjonowanie ucha środkowego; jednak mechanizm, który prowadzi do blokowania nudności i wymiotów nie jest znany.
Co znacznie bardziej istotne dla nas, dimenhydrynat ma nie tylko działanie antyhistaminowe, ale też antycholinergiczne. Co to znaczy? Ano to, że w naszym systemie nerwowym istnieje neurotransmiter o nazwie acetylocholina, której zadaniem - podobnie jak innych neurotransmiterów - jest przesyłanie sygnałów pomiędzy neuronami. Acetylocholina jest obecna w wielu różnych częściach naszego mózgu; w tym również w obszarach utożsamianych z pamięcią. Jest podstawowym transmiterem obecnym w nerwach ruchowych prowadzących od rdzenia kręgowego. Generalnie, substancja ta odgrywa jakąś rolę praktycznie w każdej części układu nerwowego. Dimenhydrynat, blokując działanie acetylocholiny, uniemożliwia więc transmisję sygnałów pomiędzy neuronami - co w rezultacie wywołuje amnezję (użytkownik może nie pamiętać większości tripu). Z tej samej przyczyny u użytkowników pojawia się uczucie ciężkości np. rąk - ponieważ sygnały przesyłane z mózgu są blokowane przez dimenhydrynat, mózg musi wysłać sygnał znacznie mocniejszy niż zwykle, by np. unieść rękę. Jest to potem odbierane przez użytkownika jako wrażenie zwiększonego wysiłku wkładanego w tę właśnie czynność.

3. OSTRZEŻENIA Osoby mające problemy z prostatą lub pęcherzem, wrzody żołądka, trudności w oddawaniu moczu, jaskrę, astmę lub zaburzenia rytmu serca nie powinny w ogóle używać tego środka, nawet w dawkach terapeutycznych. Ze względu na działanie uspokajające i nasenne (a w wyższych dawkach również halucynogenne), po zażyciu Aviomarinu nie wolno prowadzić samochodu.
Ponieważ dimenhydrynat redukuje nudności i wymioty, może on maskować symptomy przedawkowania innych środków oraz zapalenia wyrostka robaczkowego. Krótko mówiąc, lekarze nie będą mogli w takiej sytuacji postawić właściwej diagnozy - chyba, że będą wiedzieli, że wziąłeś/-ęłaś Aviomarin. W związku z tym zalecam, aby niczego z Aviomarinem nie mieszać. Jedynymi wyjątkami od tej reguły są efedryna i kofeina, a i to w niskich dawkach. W żadnym wypadku nie wolno Aviomarinu łączyć z alkoholem, innymi antyhistaminami (leki przeciwalergiczne, wspomniany wcześniej Cirrus), czy środkami uspokajającymi (benzodiazepiny, barbiturany, itp.). Nie jestem lekarzem, ale podejrzewam, że w przypadku wysokich dawek mogłoby się to skończyć tzw. terminalną sedacją (tzn. uśniesz i już się nie obudzisz).
Dawka śmiertelna nie jest znana, ale na ogół nie ma potrzeby brania więcej niż 20 tabletek. Po takiej dawce zwykle się żyje. Osoby uczulone mogłyby tego jednak nie przeżyć, toteż należy zacząć od małych dawek, aby sprawdzić, czy się do tych uczulonych osób przypadkiem nie należy. Ale o tym później.

4. EFEKTY UBOCZNE Najczęstszymi efektami ubocznymi są senność i zawroty głowy. Inne, rzadsze efekty to: rozmazane widzenie, trudności lub ból przy oddawaniu moczu, zwiększona wrażliwość na słońce, utrata apetytu, koszmary senne (albo na jawie - przyp. PapaverSomniferum), wysypka, dzwonienie lub bzyczenie w uszach, suchość w ustach, nosie i/lub gardle. Przy wyższych, rekreacyjnych dawkach dochodzą do tego jeszcze problemy z utrzymaniem równowagi.

5. REKREACYJNE UŻYCIE AVIOMARINU Dla większości ludzi starczy od 8 do 12 tabletek na pierwszy raz. Nie zapominajcie jednak, że możecie być na Aviomarin uczuleni! W związku z tym, najlepiej wziąć na początek 2 lub 3 tabletki, a potem - jeśli to nie spowoduje reakcji alergicznej - można np. po kilku dniach łyknąć wspomniane 8 - 12 tabletek. Jak to nic nie da, to trzeba zrobić dłuuugą przerwę.
Większość ludzi nie bierze tego częściej niż raz lub dwa razy do roku. Z tego powodu, mogę jedynie domniemywać, że bezpieczne są przerwy równe: jeden miesiąc na cztery tabletki (czyli 8 tabl. = dwa miesiące przerwy, 20 tabl. = pięć miesięcy przerwy, itd.). Jeśli macie zamiar te przerwy skracać, to robicie to na własne ryzyko.
Wracając do głównego wątku: na pierwszy raz - 2 lub 3 tabletki, na drugi raz - od 8 do 12 tabletek, na trzeci raz - 15 tabletek, a jeśli i to nic nie da (niestety, bywa i tak!), to na czwarty raz - po odpowiednio długiej przerwie - 20 tabletek. Na ogół jazda trwa od ośmiu do dwunastu godzin. Bywa, że krócej; bywa też, że dłużej. Niektórzy mają po Avio coś na kształt kaca trwającego przez większość następnego dnia (czasami nawet dłużej).
Zanim podejmiesz ostateczną decyzję, PRZECZYTAJ TRIP-RAPORTY O AVIOMARINIE. Upewnij się, że jesteś zdrowy/-a na ciele i umyśle. Bierz tylko w bezpiecznym i przyjaznym otoczeniu - unikaj okolic dróg, torów kolejowych, itd. Jeśli po raz pierwszy przyjmujesz dawkę rekreacyjną (czyli osiem tabletek lub więcej), to pozostań w domu przez cały czas tripowania. Nie muszę chyba dodawać, że opiekun jest w tej sytuacji prawie niezbędny. Oczywiście opiekun powinien być trzeźwy; naćpany bądź pijany w sztok na niewiele się przyda. Po co to wszystko? Otóż halucynacje wydają się być RZECZYWISTE. Można więc zrobić coś nie tylko głupiego, ale i niebezpiecznego.
Jak wcześniej wspomniałem, duże dawki dimenhydraminy mogą powodować nudności. Istnieją dwa sposoby na ich uniknięcie: 1) przyjmować lekarstwo wraz z jedzeniem lub mlekiem; 2) brać je na pusty żołądek. Musisz sam/-a sprawdzić, czy w twoim przypadku bardziej skuteczna jest pierwsza, druga, czy też może żadna z powyższych metod.

6. JAK TO DZIAŁA I JAK WYGLĄDA TRIP? Dla osób, które brały bieluń: Aviomarin działa podobnie jak bieluń, a trip po nim wygląda mniej więcej tak, jak trip po bieluniu. Avio jest jednak znacznie bezpieczniejszy od trującego bielunia - choćby dlatego, że znasz dokładną dawkę.
Dla pozostałych: trip po Avio może być bardzo podobny do marzenia sennego... to, co zobaczysz, może być całkowicie nierzeczywiste; tym niemniej, z twojego punktu widzenia będzie to prawdziwe. Możesz też zapomnieć większość z tego, co widziałeś i robiłeś (czasami to może i lepiej).
To, co będzie się działo i pojawiało podczas tripu może być totalnie irracjonalne, wręcz bezsensowne - ale dla Avionauty będzie się to wydawało zupełnie normalne. Musisz więc uważać na to, co robisz - jeśli np. zobaczysz potwora, to postaraj się nie uciekać przed nim przez okno na ósmym piętrze... Nie używaj Avio w obecności osób, na których opinii z różnych względów ci zależy (rodzice, nauczyciele, wykładowcy, itp.).
Możesz mieć wrażenie "ciężkości", bycia "ciągniętym w dół". Możesz również mieć trudności z tym, żeby nie zasnąć.
Aviomarin absolutnie nie nadaje się na imprezy; to po prostu nie ten typ fazy.
Najczęściej występują halucynacje słuchowe - będziesz często słyszeć głosy, dźwięki, a czasami twoje imię wypowiadane przez nie wiadomo kogo (lub co). Te halucynacje mogą być przyjemne: słuchając muzyki, masz szansę usłyszeć melodie i słowa, których nie ma na nagraniu. Co więcej, te "dodatki" są często ulepszeniami!
Czasami występują także halucynacje węchowe - wówczas poczujesz np. zapach jedzenia, lub czegokolwiek innego.
Największe wrażenie robią jednak halucynacje wzrokowe. Możesz rozmawiać z ludźmi lub istotami, których nie ma - ale ty będziesz wierzyć, że te osoby/istoty naprawdę istnieją. Z powodów dość oczywistych, może to stwarzać pewne problemy. Zazwyczaj (choć nie zawsze!) obiekt wyparuje, rozpłynie się lub w inny sposób zniknie po dotknięciu go. Najlepiej jednak postaraj się nie robić na tripie niczego, czego normalnie byś nie zrobił/-a. Gdy zdarzy się coś nieprawdopodobnego, nie reaguj odruchowo - pomyśl najpierw: "Czy to jest fizycznie możliwe?" Te halucynacje mogą być wręcz przerażające i przez to mogą prowadzić do wyjątkowo paskudnego bad tripa. Musisz wówczas pamiętać, że to wszystko jest nierealne, że nikt nie może cię skrzywdzić... Jedynie ty sam/-a możesz zrobić sobie krzywdę. To właśnie dlatego pierwsza dawka rekreacyjna nie powinna przekraczać 12 tabletek.
Jak to zwykle bywa, różni ludzie różnie reagują na ten środek. Jedni będą mieli więcej negatywnych efektów niż inni, a niektórzy w ogóle nie będą mieli halucynacji - wtedy trzeba zwiększyć dawkę do 15 lub, w ostateczności, do 20 tabletek.
Ogólnie, zazwyczaj trip nie jest przyjemny - mogą wystąpić nudności i ekstremalna wręcz suchość w ustach. To właśnie dlatego ludzie biorą dimenhydrynat tak rzadko - np. raz lub dwa razy w roku. Innym powodem, dla którego robi się aż tak długie przerwy, jest ryzyko spowodowania uszkodzeń niektórych organów wewnętrznych.

7. DŁUGOTERMINOWE SKUTKI ZAŻYWANIA LEKU Pojawiają się nie potwierdzone informacje o uszkodzeniach mózgu i żołądka, wynikających jakoby z częstego używania dimenhydraminy.
Osoby często nadużywające Aviomarinu przez większość czasu wykazują symptomy depresji psychicznej, które to objawy zanikają po odstawieniu leku.
Istnieje ryzyko uszkodzenia nerek i wątroby.
Ponieważ nie jest to środek o wysokim potencjale uzależniającym, tak naprawdę jest mało prawdopodobne, że będziesz go używać zbyt często. Gdyby jednak było inaczej i Aviomarin by ci się spodobał, musisz się kontrolować... skutki nadużywania mogą być fatalne.

8. UZALEŻNIENIE Uzależnienie raczej ci nie grozi, ale przypadki wpadnięcia w nałóg były już opisywane w literaturze psychiatrycznej. Chodziło o nastolatków biorących regularnie od 5 do 15 tabletek przez okres jednego roku lub dłużej. Byli oni w ciągłej depresji i mieli zespół amotywacyjny (Skąd my to znamy? - dop. PapaverSomniferum). Objawy te ustąpiły po wyleczeniu ich z nałogu.

9. CZY KTOŚ OD TEGO UMARŁ? Tak, było kilka potwierdzonych przypadków przedawkowania dimenhydrynatu. Nie wiem jednak, czy były to nieudane próby zmiany świadomości, czy może udane próby samobójcze.
Znalazłem na Google jeden taki przypadek: dziewczyna, 19 lat, dawka 5000 mg (100 tabletek) - prawie na pewno próba samobójcza, albo ktoś się pomylił o jedno zero podając jej dawkę psychoaktywną... Oto opis tego przypadu:
"A 19-year-old woman presented with status epilepticus and ventricular dysrhythmias less than one hour after ingesting 5,000 mg dimenhydrinate (Dramamine). Aggressive resuscitation including the use of physostigmine stabilized the cardiac rhythm; however, she suffered a severe neurologic deficit. Development of ischemic and infarcted bowel necessitated colonic resection. After surgery, her condition worsened, and after demonstration of minimal cerebral activity, supportive measures were withdrawn, and she died. Overdose with dimenhydrinate and diphenhydramine, both of which are over-the-counter drugs, can result in rapid central nervous system stimulation, including status epilepticus. Death can occur within two hours. To our knowledge, this is the first reported fatality resulting from ingestion of dimenhydrinate.
Z powyższego opisu wynika, że bezpośrednią przyczyną śmierci były uszkodzenia neurologiczne; oraz, że jeśli przedawkujecie, to śmierć może nastąpić w ciągu dwóch godzin. Wystąpią przy tym drgawki, zaburzenia pracy serca, i nawet jeśli uda wam się przeżyć, to być może przez resztę życia będziecie srali do woreczka przez dziurę wyciętą w powłokach brzusznych (colonic resection - usunięcie części jelita). Teraz już wiecie dlaczego odradzam branie więcej niż 20 tabletek.
Jest też nie potwierdzony przypadek Kanadyjki, która została wyrzucona z taksówki przez kierowcę z powodu swego zachowania, a potem zamarzła na śmierć.

10. NIEBEZPIECZNA INTERAKCJA W oryginale niniejszego artykułu znajduje się opis przypadku śmierci po zmieszaniu TERAPEUTYCZNYCH dawek dimenhydrynatu z erytromycyną, również przyjmowaną w dawkach terapeutycznych. Jeśli więc bierzecie erytromycynę, nie bierzcie Aviomarinu nawet przed podróżą!

11. CO MOGĘ ZROBIĆ, BY NIE ZASNĄĆ I UCHRONIĆ SIĘ PRZED NEGATYWNYMI EFEKTAMI? Niektórzy użytkownicy biorą efedrynę - zwykle dawka wynosi 25 mg efedryny na 500 mg dimenhydrynatu. Innymi słowy, trzy (góra cztery) tabletki Tussipectu na dwadzieścia tabletek Aviomarinu. Dzięki efedrynie nie tylko jest trudniej zasnąć, więcej też się pamięta z tripu i łatwiej się oddycha.
Można także użyć kofeiny - w tabletkach Kofex (8 x 40 mg, cena ok. 5 złotych, bez recepty), albo w napojach energetycznych lub kawie. Ze względu na możliwe trudności w oddawaniu moczu lepsze wydają się jednak tabletki.

12. CZY MOGĘ ŁĄCZYĆ AVIOMARIN Z DXM? Zdecydowanie odradzam. Niewiele jest informacji na ten temat, ale kilka raportów dostępnych w 2003 roku wskazuje na możliwość wystąpienia poważnych, negatywnych następstw przyjęcia takiej mieszanki - a jednym z tych "negatywnych następstw" była śmierć użytkownika wywołana prawdopodobnie spożyciem takiej właśnie kombinacji.


____

shujitsu napisał(a):
ja mam ochote na acodin skoro to nie szkodzi jeśli bierze sie z umiarem, ale zawse ktoś w domu jest (babcia w mieszkaniu obok) albo starsi. ale kupie sobie na zapas jakby trafiła się okazja...

A jak myślicie gdyby do jakiegoś napoju rozkruszone tabletki dać żeby pić to w kilka osób to podziałałoby? Lepszy byłby syrop ale wtedy sie tego pić nie da.


Na początku niech Twój umiar zmieści się w około 5 tabletkach..
Istnieje procent ludzi którzy na DXM reagują troszkę silniej ;)
Jak po pięciu będziesz czuł sie dobrzę, to na następny proponuje II plateau. :mrgreen:

Co do rozpuszczania acodinu w płynie to nie jestem pewien czy rozpuszcza się dokładnie we wszystkich płynach.. Do tego, rozmieszczenie DXM w takim napoju może być nierównomierne =)
Po co się tak męczyć i głowić? Tabletki to na prawde dobre rozwiązanie :mrgreen:

pozdro! ;)


Góra
 


 Tytuł:
PostNapisane: Śr, 03 paź 2007, 15:58 
Offline
Nasiąknięty
Nasiąknięty
49% następnej rangi
Avatar użytkownika
 Zobacz profil

Dołączył(a): 2007.06.14
Posty: 449
Lokalizacja: Warszawa
Online: 0s
Aviomarin mi sie podoba :D może na zieloną szkołe wezmę :D tylko jak sie chce cpac aviomarin to tak samo ssać czy połykać te kilka tabletek ? :PP

_________________
Obrazek


Góra
 


 Tytuł:
PostNapisane: Śr, 03 paź 2007, 17:15 
Offline
Bywalec
Bywalec
36% następnej rangi
Avatar użytkownika
 Zobacz profil

Dołączył(a): 2007.06.19
Posty: 109
Lokalizacja: Poznań
Online: 9m 22s
Wycofuje się z forum pozdro nie ma możliwości usunięcia postów to sam to robię ;P

_________________
Obrazek
Obrazek


Ostatnio edytowano Pn, 10 lis 2008, 16:43 przez siedlan, łącznie edytowano 1 raz

Góra
 


 Tytuł:
PostNapisane: Śr, 03 paź 2007, 17:19 
Offline
Uzależniony
Uzależniony
2% następnej rangi
Avatar użytkownika
 Zobacz profil

Dołączył(a): 2007.09.11
Posty: 201
Lokalizacja: wiesz, że teraz nie śnisz?
Online: 0s
co za różnica czy aviomarin czy acodin?

_________________
Obrazek


Góra
 


 Tytuł:
PostNapisane: Śr, 03 paź 2007, 17:27 
Offline
Nasiąknięty
Nasiąknięty
49% następnej rangi
Avatar użytkownika
 Zobacz profil

Dołączył(a): 2007.06.14
Posty: 449
Lokalizacja: Warszawa
Online: 0s
w cenie, w tripie... i ogólnie jakoś avio mi sie bezpieczniejsze wydaje xD bo po acodinie podobno sie nie jest w stanie trzezwosci przez okolo 24h więc chyba najpierw sprobuje avio :)

_________________
Obrazek


Góra
 


 Tytuł:
PostNapisane: Śr, 03 paź 2007, 21:42 
Offline
Skryba
Skryba
64% następnej rangi
Avatar użytkownika
 Zobacz profil

Dołączył(a): 2007.07.13
Posty: 41
Online: 4m 23s
siedlan napisał(a):
Na acodin nie ma recepty (tabelka) no łyka sie język byś starł na ssaniu tylu tabsów


Acodin jest na recepte :) jednak, mimo to niewielu ludzi jest o nią proszone. Spróbuj jednak kupić 3 pudełka.. Wtedy raczej wszędzie Cię spytają o receptę :P


shujitsu napisał(a):
co za różnica czy aviomarin czy acodin?


Wyżej masz dokładnie opisanego tripa po Acodinie i po Aviomarinie ;)


scythling napisał(a):
w cenie, w tripie... i ogólnie jakoś avio mi sie bezpieczniejsze wydaje xD bo po acodinie podobno sie nie jest w stanie trzezwosci przez okolo 24h więc chyba najpierw sprobuje avio


Jeżeli chodzi Ci o bezpieczeństwo to Acodin jest dużo bezpieczniejszy ;)
Po Avio halucynacje są nadzwyczaj realne, bad trip jest często spotykany no i zjazd jest gorszy ;) Acodin (przynajmniej do II plateau) to czysta euforia.
Ja stanowczo bardziej polecam Acodin ;) wręcz odlecam Avio :P

pozdros ;)


Góra
 


 Tytuł:
PostNapisane: Śr, 03 paź 2007, 21:52 
Offline
Nasiąknięty
Nasiąknięty
49% następnej rangi
Avatar użytkownika
 Zobacz profil

Dołączył(a): 2007.06.14
Posty: 449
Lokalizacja: Warszawa
Online: 0s
ale po acodinie jak już ktoś kiedyś gdzieś na tym forum napisał nie można sie ruszyć przez ileś tam godzin... a mi takie coś mało pasuje :) jeszcze jeśli można wiedzieć co do avio, czy stan fizyczny... jest normalny, czyli że można sie normalnie ruszać itd ale ma się poprostu tripa psychicznego ... czy tak jak po acodinie, nie jest się wstanie poruszyć ? :)

_________________
Obrazek


Góra
 


 Tytuł:
PostNapisane: Śr, 03 paź 2007, 22:01 
Offline
Skryba
Skryba
64% następnej rangi
Avatar użytkownika
 Zobacz profil

Dołączył(a): 2007.07.13
Posty: 41
Online: 4m 23s
scythling napisał(a):
ale po acodinie jak już ktoś kiedyś gdzieś na tym forum napisał nie można sie ruszyć przez ileś tam godzin... a mi takie coś mało pasuje :) jeszcze jeśli można wiedzieć co do avio, czy stan fizyczny... jest normalny, czyli że można sie normalnie ruszać itd ale ma się poprostu tripa psychicznego ... czy tak jak po acodinie, nie jest się wstanie poruszyć ? :)


Ruszać to sie nie przestaniesz :P Co najwyżej IV plateau (którego wcale nie musisz osiągać) jest wstanie wprowadzić Cie w stan chwilowego bezruchu :P I, II i III plateau nie wywoła w Tobie takiego stanu

Po Avio, możesz widzieć wielkiego niedźwiedzia który powie, że jak sie ruszysz to Cię zje i też przestaniesz się ruszać :P


Góra
 


Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 105 ]  1, 2, 3, 4, 5 ... 7  Następna strona

 Podobne tematy   Autor   Odpowiedzi 
Dosy a zdrowie (Dział: Ogólne informacje)

Almarr

11



Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 6 gości


1, 2, 3, 4, 5 ... 7  Następna strona

cron
Strefa czasowa: UTC + 1 Engine by phpBB, © Copyrights by i-doser.pl
Forum chronione jest prawem autorskim. Kopiowanie, badź rozpowszechnianie materiałów na nim zamieszczonych lub ich części bez upoważnienia bądź podania źródła pochodzenia informacji jest zabronione.
Treści znajdujące się na stronie służą celom informacyjnym oraz edukacyjnym. Administracja nie ponosi odpowiedzialności za materiały zamieszczane przez użytkowników. Administracja serwisu nie czerpie korzyści materialnych z tytułu prowadzenia serwisu.