Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 3 ] 
Autor Wiadomość
PostNapisane: N, 21 kwi 2013, 21:16 
Offline
Obserwator
Obserwator
0% następnej rangi
Avatar użytkownika
 Zobacz profil

Dołączył(a): 2013.03.19
Posty: 5
Online: 1h 52m 33s
sen 1

...Podnoszę małą Zombie stojąc na stole. Podnoszę ją jej plecami do siebie, chcę uszkodzić jej głowę o deskę do prasowania. Robię to, uderzam nią o blat deski trzy razy. W końcu rozwalam jej głowę o podłogę %0

sen 2

...Przebrałem się za Sędziego Dredda. Przebywałem w kompleksie przypominającym centrum handlowe. Miałem pomóc koleżance ale nie pamiętam w czym. W okół pełno ludzi, gdzieniegdzie ławki. Ludność siedziała gadała. Pamiętam, że bardzo czegoś szukałem.
Znalazłem się w sali, podobnej do wykładowej. Była obskurna jak po wybuchu, ściany w grzybie itd. W ścianie głównej na wprost wejścia przypominającego kinowe była dziura... A raczej ta ściana była w tym miejscu zniszczona do tego stopnia, że zrobiła się tam dziura.
Po włożeniu ręki do niej człowiek znikał. Kiedy już "Znikniesz" znajdujesz się w innym wymiarze;P Na początku widziałem świetlistą biel a kiedy patrzyłem na swoje dłonie mym oczą ukazywały się ręce dziecka (Miast moich). Jakbym był kilkulatkiem...
W sali był jeszcze łysy facet (Nie szarak;D po prostu łysy mężczyzna). Robił to co ja

!PRZESKOK!

Szukam stroju Sędziego Dredda. Wracam do głównego budynku. Pytam znajomych- nikt nic nie widział. Znowu jestem w sali "Wykładowej". Wspomnianą "Zniszczoną" ścianę dewastuję do końca. O dziwo nie ma tam ciekłego, krystalicznego płynu jaki powinien towarzyszyć wrotom do innego wymiaru. Znajduję tylko szmaty i gąbki grzewcze. Mówię, że ta wnęka w ścianie to portal. Widzę bliską mi osobę, siedzi na progu (Jakby drzwi wyjściowych...Ale to cały czas ten budynek) z koleżanką. Mówi do mnie, że chce pogadać. Ja odzywam się- Za chwilę.
Wracam do portalu. Osoby znikają.
!PRZESKOK!
Wychodzę z budynku, szukam ich...

Sen 3

...Stoję na stacji kolejowej. Podjeżdża samochód. Wyskakują jacyś faceci i "Grzecznie" zapraszają mnie do samochodu. Maja czerwone kapelusze i czarne garniaki. Mówię, że nie chcę z nimi jechać, pytam o co im chodzi? Troszkę ze strachu kłamię, że śpieszę się na wykłady (marny argument...Było po 20 ) o dziwo wysłuchali mnie. Facet który stał przede mną z pożałowaniem i widocznym znudzeniem wręczył mi worek. Zwykły, mały foliowy woreczek. W środku plastikowe słomki a na ich końcach algi morskie lub coś je przypominającego... Okazuje się, ze mam to zjeść, to taka inicjacja w ich szkole walki. Zjadłem, kolesie odjechali...

PRZEJŚCIE

Odwiedzam budynek. Wielka posiadłość, tyle, że wejście do niej znajduje się na dachu zwykłego, polskiego bloku.Otwiera mi Japończyk (Chyba zapisałem się na kung fu a tu Japończyk?!). W "Szkole" ćwiczy jakiś dzieciak. Zaczynam. Było to dziwne doznanie. na suficie zawieszone były prześcieradła odczepione pod sufit. Zwisały do samej podłogi. Chyba skończyliśmy ćwiczenia. Nagle wchodzi jakiś facet... Chyba Pan domu. Chińczyk, gruby w ładnym garniaku koloru jasny brąz. Coś mówi w swym mało zrozumiałym języku. Każe wszystkim (Japończykowi, młodemu i mnie) stanąć pod ścianą. Gdy stoimy, wyprostowani Chińczyk przechodzi obok. Chyba sprawdza nowych uczniów. Po wszystkim szukałem plecaka, przebijałem się przez prześcieradła z chęcią znalezienia moich rzeczy.
Czas wracać do domu. Wyszedłem z budynku nagle znajduje się w autobusie jadącym po jakiejś amerykańskiej szosie. Obok siedzi moja znajoma...


Sen 4. (Porażenie przy senne)

Sytuacja nie mająca miejsca we śnie... Bardziej w stanie pomiędzy. Widzę słabo oświetlone krzesło. Oczywiście oparciem do mnie. Krzesło drewniane na nim szara narzuta i coś... Pamiętam, że było to bardzo sugestywne, rzeczywiste. Nie rzuciło się na mnie tylko wpatrywało wyłupiastymi ślepiami w moje oczy.


Ostatnio edytowano So, 04 maja 2013, 09:52 przez Macienaffi, łącznie edytowano 1 raz

Góra
 


PostNapisane: Cz, 02 maja 2013, 19:17 
Offline
Turysta
Turysta
33% następnej rangi
 Zobacz profil

Dołączył(a): 2013.05.02
Posty: 8
Online: 5h 12m 9s
Hah troche dziwnie napisane ale po za tym nieźle :P

_________________
"Żyje się spoko, nie myślę o zmianach
Jestem jednym z tych co dobrze śpi, choć nie ma po co wstawać"


Góra
 


PostNapisane: So, 04 maja 2013, 09:52 
Offline
Obserwator
Obserwator
0% następnej rangi
Avatar użytkownika
 Zobacz profil

Dołączył(a): 2013.03.19
Posty: 5
Online: 1h 52m 33s
Dziwne jak sen... :twisted:


Góra
 


Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 3 ] 

 Podobne tematy   Autor   Odpowiedzi 
Mój dos (Dział: Autorskie (nieoficjalne) dosy)

antropik1

3

Mój dos mix of hallucinogenic (Dział: Autorskie (nieoficjalne) dosy)

Cosumo

1

Mój pierwszy świadomy sen - technika afirmacji (Dział: Lucid Dream)

alterum

4

MOJ DOSE BARBITURANY RELAKS DZIALA! (Dział: Autorskie (nieoficjalne) dosy)

Avaxonek

0

MOJ DOSE BARBITURANY RELAKS DZIALA! (Dział: Autorskie (nieoficjalne) dosy)

Avaxonek

0



Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Google [Bot] i 1 gość



cron
Strefa czasowa: UTC + 1 Engine by phpBB, © Copyrights by i-doser.pl
Forum chronione jest prawem autorskim. Kopiowanie, badź rozpowszechnianie materiałów na nim zamieszczonych lub ich części bez upoważnienia bądź podania źródła pochodzenia informacji jest zabronione.
Treści znajdujące się na stronie służą celom informacyjnym oraz edukacyjnym. Administracja nie ponosi odpowiedzialności za materiały zamieszczane przez użytkowników. Administracja serwisu nie czerpie korzyści materialnych z tytułu prowadzenia serwisu.