Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 48 ]  Poprzednia strona  1, 2, 3, 4
Autor Wiadomość
PostNapisane: Śr, 11 lip 2012, 21:44 
Offline
Moderator
Moderator
Avatar użytkownika
 Zobacz profil

Dołączył(a): 2009.12.04
Posty: 742
Lokalizacja: Kąty Wrocławskie
Online: 5d 11h 37m 22s
Napisz co to jest, nie chce mi się szukać. Szukajka nie zapodaje niczego :)

_________________
Obrazek
Polacy nie mają twarzy.


Góra
 


PostNapisane: Pt, 27 lip 2012, 08:13 
Offline
Podsiąknięty
Podsiąknięty
50% następnej rangi
Avatar użytkownika
 Zobacz profil

Dołączył(a): 2010.10.13
Posty: 375
Lokalizacja: Żywiec/Bielsko
Online: 13d 7h 37m 17s
1. Grałem w starcrafta planszowego... Ot nic ciekawego ;) Tyle, że figurki były ciekawsze niż w realu
2. Pojechałem na konwent Grojkon, który odbędzie się dopiero we wrześniu. Lokalizacja nie zgadzała się jednak. Nie było to na Akademii tylko w jakiejś szkole, a przynajmniej tak mi się z początku wydawało...
Wejściówkę dostałem za darmo i gry reszta moich towarzyszy rozeszła się po atrakcjach ja na chwilę zostałem w holu i spocząłem na kanapie. Dosiadła się jakaś dziewczyna i tutaj fragment pominę. Potem poszedłem do małej salki, gdzie rozmawiałem z jednym z koordynatorów, a ten powiedział mi, że zanim zaczniemy z ogniem, powinienem się uczesać xD Poszedłem więc na poszukiwanie łazienki. Chodziłem po pomieszczeniach i korytarzach, gdzie wszystko było w marmurze i złocie. Gdzieniegdzie przechodziła się obsługa tego miejsca. Minąłem sale barowe, kinowe, łaźnie i sauny... wszystko wyglądało jak z pałacu lub hotelu. W końcu trafiłem do łazienek, gdzie jednak dowiedziałem się, że można z nich skorzystać dopiero z następnego dnia O_O wtf? Generalnie sen był bardzo wysokiej jakości ale nie LD.

_________________
Obrazek


Góra
 


PostNapisane: Pn, 13 sie 2012, 21:46 
Offline
Podsiąknięty
Podsiąknięty
50% następnej rangi
Avatar użytkownika
 Zobacz profil

Dołączył(a): 2010.10.13
Posty: 375
Lokalizacja: Żywiec/Bielsko
Online: 13d 7h 37m 17s
1.
Ziemię zaatakowały wielkie jak samochody - dżdżownice. Z początku broniliśmy się przed nimi w sposób bliżej nieokreślony, lecz wciąż było ich więcej i więcej. W końcu jedynym wyjściem była bezsensowna ucieczka, gdyż one były wszędzie. Pamiętam tę grozę (poniekąd udawaną, nie odbierałem tego jako koszmar) gdy w oddali zobaczyliśmy jedną pełzającą maszkarę i szybko braliśmy nogi za pas, aby uciec jeszcze dalej. I tak przemierzaliśmy całe miasta.

2.
Postanowiłem, że wybuduję dom. Znajomy zaproponował mi wybudowanie się na działce obok niego i jego żony w Lublinie. Pomysł spodobał się również innemu mojemu znajomemu, niedawno poznanemu. I tak wszyscy skoczyliśmy nad rozmyślaniem gdzie te nasze domki postawić.
Plany, które mieliśmy ze sobą były jakby makietami. Makiety te z drugiej strony były chyba rzeczywiste w 100%, bo jeszcze nigdy nie widziałem czegoś tak szczegółowego. W końcu znalazłem idealne miejsce pod zabudowę. W tym miejscu wznosiła się od strony ulicy wielka ściana ze zburzonego już domostwa. Ściana była taka ładna i zdobiona, że postanowiłem ją wykorzystać w planach. Domy nanosiliśmy na makietę w postaci drewnianych pudełek i ścianek różnych rozmiarów. Sporo czasu zajęło nam zagospodarowanie całego terenu ale opłaciło się.

3.
Znowu śniło mi się moje mieszkanie i znów było we śnie zupełnie inne. W kuchni miałem przejście do kolejnego pomieszczenia, które łączyło się z pokojem sąsiada. W półkach miałem różne dziwne rzeczy, które należały do poprzednich właścicieli. Mieszkanie powiększyło się również o kolejny duży pokój, na środku którego leżała wielka sterta brudnych prześcieradeł i dywanów, nieokreślonego pochodzenia. Drzwi do sąsiada były otwarte, a obok nich znajdował się zamek elektroniczny z migającym na czerwono napisem "Authentication succes" Dowiedziałem się przy okazji, że sąsiedzi się wyprowadzają właśnie. W tym samym momencie odwiedzić mnie chcieli moi rodzice, lecz nie specjalnie chciałem ich wpuścić do mieszkania, ze względu na bałagan spowodowany nie moimi rzeczami. Po wielu namowach w końcu ich wpuściłem a sam poszedłem zwiedzić zachodnie skrzydło budynku. Wszedłem z kimś do opuszczonych pomieszczeń pralni gdzie znajdowały się różne dziwne maszyny. Wszystko wyglądało na pozostawione przed wielu laty. Wędrowaliśmy tam jakiś czas, aż odkryliśmy wejście na dach. I się obudziłem.

_________________
Obrazek


Góra
 


Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 48 ]  Poprzednia strona  1, 2, 3, 4

 Podobne tematy   Autor   Odpowiedzi 
Chciałabym osiągnąć stan świadomych snów (Dział: Lucid Dream)

justaka

2

Brak snów! (Dział: Lucid Dream)

shujitsu

25

Program do prowadzenia dziennika snów (Dział: Dzienniki snów)

Admin

57

Foldo dziennik snów 0 ortografi (Dział: Dzienniki snów)

Foldo

9

Rymowkonstruktor-Dziennik snów (Dział: Dzienniki snów)

rymowkonstruktor

125



Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Google [Bot] i 1 gość


Poprzednia strona  1, 2, 3, 4

cron
Strefa czasowa: UTC + 1 Engine by phpBB, © Copyrights by i-doser.pl
Forum chronione jest prawem autorskim. Kopiowanie, badź rozpowszechnianie materiałów na nim zamieszczonych lub ich części bez upoważnienia bądź podania źródła pochodzenia informacji jest zabronione.
Treści znajdujące się na stronie służą celom informacyjnym oraz edukacyjnym. Administracja nie ponosi odpowiedzialności za materiały zamieszczane przez użytkowników. Administracja serwisu nie czerpie korzyści materialnych z tytułu prowadzenia serwisu.