forum.i-doser.pl - Wykorzystaj możliwości swojego umysłu!
http://forum.i-doser.pl/

Reset
http://forum.i-doser.pl/viewtopic.php?f=2&t=854
Strona 1 z 2

Autor:  Mich909 [ Śr, 23 sty 2008, 19:12 ]
Tytuł:  Reset

Pierwszy dose jakiego wysłuchałem był alkohol który zadziałał w tak mniej więcej 60%. Drugim był sleep Angel, ale z kolei on dał pożądany efekt. Jednak następnych parę(naście?) nic nie działało. Ostatnio wysłuchałem reseta i się lekko zdziwiłem:

-podczas słuchania wielokrotnie dostawałem dreszczy
-co jakiś czas dźwięk się zmieniał, ale to tylko w mojej głowie :P
-momentami miałem wrażenie że ktoś za mną jest i chodzi w kółko
-pod koniec czyli ok. 80% miałem jakiś dziwny czarny błysk

Natomiast po wysłuchaniu:

-nogi miałem jak z waty :lol:
-kręciło mi się w głowie
-obraz mi się rozmywał
-poprawił się humor :D

Te efekty były przez jakieś 10 min. potem wszystko zanikło, ale i tak było nieźle.
Ten dose przywrócił mi wiarę w i-dosera :twisted:

Autor:  Shader [ Pn, 04 lut 2008, 19:34 ]
Tytuł: 

Reset u mnie robi dokładnie to co powinien + jeszcze troszkę relaksuje i rozluźnia, pomaga mi przed innymi dose'ami skoncentrować się na dźwiękach.

Autor:  Wasik1 [ Wt, 05 lut 2008, 13:07 ]
Tytuł: 

Natomiast ja po wysłuchaniu Nitrous'a byłem potwornie senny i ocięzały, więc postanowiłem włączyć reseta. I proszę tylko iść na bibe i tańczyć do późnej nocy :D Poprawił mi sie humor i czuję taki PRZYJEMNY ból głowy, dużo bardziej różni się od tego, który miałem po nitrous;ie

Autor:  unkind_freak [ Cz, 21 lut 2008, 15:53 ]
Tytuł: 

humor się poprawił ^^

Autor:  mandarck [ Cz, 21 lut 2008, 22:55 ]
Tytuł: 

Wziąłem raz french roasta > quick happy > reset po nieprzespanej nocy. Czułem się wyspany ale gdy zamykałem oczy potrafiłem niekontrolowanie zasnąć na jakieś 20minut po czym otwierałem oczy i nie czułem jakbym w ogóle spał, takie dziury :D. Ogólnie zmęczenia się nie czuje ale trzeba uważać bo to trochę zdradzieckie : D
pozdrawiam

Autor:  Khaar [ N, 24 lut 2008, 19:52 ]
Tytuł: 

Uspokaja, działa trochę jak french roast, rozluźnia.

Autor:  krzy12315 [ N, 01 cze 2008, 16:02 ]
Tytuł: 

Czułem się wypoczęty ,rozluźniony i miałem bardzo dobry humorek.

Autor:  dejvoo [ Śr, 04 cze 2008, 16:11 ]
Tytuł: 

Przede wszytkim czułem rozluźnienie i przestała mnie bania boleć ;D :D :D bo sie tyle dosów nasłuchałem :-)

Autor:  Renay [ Pn, 04 sie 2008, 19:19 ]
Tytuł: 

Działa tak, jak pisze w jego opisie. Poczułem się po nim po prostu zwyczajnie, do tego jeszcze rozluźniony i wypoczęty.

Autor:  meris [ Cz, 14 sie 2008, 14:59 ]
Tytuł: 

Ja po resecie byłem jakiś wyluzowany i chętny do roboty.
Co do tych efektów

Troche rozmazany obraz ale to mogło byc spowodowane zamkniętymi oczami.

Autor:  Marchew [ Pt, 11 cze 2010, 16:38 ]
Tytuł:  Re: reset

Ja chyba miałem mózg zdupcony, bo tylko dwa razy dose na mnie zadziałał od tamtego razy nic nie działa, zły humor zazwyczaj. Dziś rodziców nie ma to se włączyłem reset (ach te dni jak mama pójdzie do pracy czekam niecierpliwie) i pod koniec i nawet teraz jak piszę wszystko zajebiste: zajebisty humor :D , zajebiste uczucie, takie jak miałem przy tych dwóch razach jak zadziałał dose cocaine QH. Ale trochę inne bo tamto mrowiło było mi lekko jakbym lewitował. A przy tym nie mrowi, a rozpływam się i nie uczucie prawie lewitacji, a bardzo o dziwo przyjemna ociężałość.
No i znowu próbuje odświeżać temat.

Autor:  MMOBrain [ Pn, 14 cze 2010, 12:18 ]
Tytuł:  Re: reset

Marchew, czy nie jest tak, że nie chcesz, żeby twoi rodzice wiedzieli, że testujesz binauralne tony? Bo jeśli tak to prawdopodobnie za każdym razem odpalałeś sobie z automatu stan z możliwością „przypału”, gdy zaczynałeś słuchać dosa, a to raczej nie pomaga się zrelaksować :P
Podświadomość to czasem suka, jeśli nie zdajesz sobie sprawy jak działa, no, ale skoro już wiesz co mogło być problemem to z logicznego punktu widzenia już go raczej nie ma, co? Zresztą, zawsze możesz powiedzieć, że słuchasz muzyki :)
Jak dalej nie będą działać to możemy dać Ci któryś z naszych poprawionych dosów (w tym wątku jest skrótowy opis, co mam na myśli: viewtopic.php?f=25&t=136&start=120) do sprawdzenia. Oczywiście poleciałby release na forum, z tym, że wszystko, co robiliśmy było pod kątem pobudzania bądź zwiększania wydolności umysłu i czasem organizmu, więc żadnych tripów nie będzie ;p

Autor:  Marchew [ Pn, 14 cze 2010, 14:48 ]
Tytuł:  Re: reset

Hmmm nie to że nie chce... tylko wiem że to by się niezłym ochrzanem skończyło. Jak kiedyś mi spr. co tam słucham to powiedziałem że relaksacyjne żeby nie mieć ochrzanu a i tak był. Co by było gdyby przyczaiła nazwę np. Cocaine

Autor:  beast [ So, 19 cze 2010, 16:08 ]
Tytuł:  Re: reset

Nie miałam zbyt dobrych warunków ale po wysłuchaniu jego czułam się rozluźniona i wypoczęta, chętna do życia :-) w trakcie słuchania co jakiś czas słyszałam "śpiew" ptaków :D

Autor:  MMOBrain [ Pn, 21 cze 2010, 11:54 ]
Tytuł:  Re: reset

Te schizy ze śpiewem ptaków też czasem ktoś od nas słyszy. Chyba taka reakcja naszego umysłu, że zawsze szuka czegoś już znanego/podobnego żeby poczuć się bezpieczniej.

Strona 1 z 2 Strefa czasowa: UTC + 1
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
http://www.phpbb.com/