forum.i-doser.pl - Wykorzystaj możliwości swojego umysłu!
http://forum.i-doser.pl/

Insomniac
http://forum.i-doser.pl/viewtopic.php?f=2&t=589
Strona 1 z 2

Autor:  Neit [ Wt, 11 wrz 2007, 19:09 ]
Tytuł:  Insomniac

Na początek muszę wyjaśnić, że mam ogromne problemy z zasypianiem (z wstawaniem jak już zasnę też, ale to już "inna bajka"). Zwykle zaśnięcie zajmuje mi 4 godziny, a kiedy jestem zestresowana (tak jak teraz) to jest jeszcze gorzej. Najgorszy jest stan kiedy potwornie chce mi się spać i za nic nie mogę zasnąć. Dlatego tez Insomniac wzbudził we mnie ogromna nadzieję. Słuchałam z mp3 żeby nie ciągnąć komputera do sypialni. Na początku miałam lekkie problemy ze skupieniem się. Chociaż ku mojemu zdziwieniu nie nawiedzały mnie myśli jakieś gnębiące tylko jakieś takie "pierdołki" w stylu "co jutro zjeść na śniadanie". Potem udało mi się mocniej skoncentrować i nagle poczułam że robi mi się ciepło, gdzieś w okolicach splotu słonecznego i rozluźniają mi się mięśnie twarzy, Po chwili te rozluźnienie rozeszło się na całe ciało (z tym tez mam problem, bo sie potwornie spinam, zwłaszcza zęby zaciskam, aż mnie w "krzyżu" boli rano). Moje myśli wyraźnie zwolniły, zwolnił tez oddech, stał się głębszy. Serce tez jakby zaczęło mi wolno bić. Ogólnie bardzo się rozluźniłam i odprężyłam. Po zakończeniu słuchania zasnęłam chyba po jakichś 10-15 minutach (nie sprawdzałam tym bardziej że mi się myślenie wyłączyło), co jak na mnie jest niebywale dobrym wynikiem. No i spałam do samego rana. Coś mi się chyba nawet śniło, ale nie pamiętam co. W każdym razie polecam! :)

Autor:  Shia [ Wt, 11 wrz 2007, 20:39 ]
Tytuł: 

Ja raz słuchałam :D ale nawet nie zdążyłam kompa wyłączyć, bo od razu poszłam spać. Sny może i były, ale nie pamiętam. Jednak obstaję przy Sleeping Angel :D

Autor:  margera [ Śr, 05 gru 2007, 23:00 ]
Tytuł: 

z tego co zaobserwowalem to sleeping angel jest dosem bardziej na zasypianie, a insomniac na utrzymaniu glebokiego snu.

po insomniacu po kilku dobrych godzinych snu nawet glosny budzik kolo ucha nie moze mnie dobrze dobudzic. sen jest naprawde gleboki.

Autor:  pawelg [ Cz, 03 kwi 2008, 15:12 ]
Tytuł: 

Czy insomniac pomoże mi zasnąć wcześniej niż zwykle? Chodzę spać po 23 a teraz jak przestawili czas jest jeszcze gorzej ... :( pozwoli mi to usnąć o 22? :D

Autor:  maciek_poreda [ Wt, 22 kwi 2008, 17:02 ]
Tytuł: 

to jest troche jak to co usypia w szpitalu. musisz mieć silną wole..

Autor:  Doznanie [ Wt, 24 cze 2008, 14:54 ]
Tytuł: 

Insomniac'em można uśpić się, nawet w trakcie dnia; ja słucham go czasem, żeby odespać po, powiedzmy, ciężkim dniu w szkole. Teraz, jak są wakacje, ten problem nie jest aż taki widoczny, ale tak czy owak Insomniac usypia - niezależnie od pory dnia. Głęboki, ciepły sen.

Autor:  nojir [ Wt, 01 wrz 2009, 10:58 ]
Tytuł:  Re: Insomniac

swietny dos. moj pierwszy odsluchany i dzialal. ja tez mam straszne problemy z zasypianiem, czasami mi sie zdarza nie przesypiac calych nocy ;; a tu bach i spie od 23 :))))

Autor:  lag [ Wt, 01 wrz 2009, 11:38 ]
Tytuł:  Re: Insomniac

po przesłuchaniu całego dopiero się śpi? czy w trakcie? zdążę wyłączyć kompa?

Autor:  Esco [ N, 01 lis 2009, 12:14 ]
Tytuł:  Re: Insomniac

Tak jak większość tu piszących miałem straszne problemy z zasypianiem.Potrafiłem godzinami patrzeć się w sufit ,turlać po łóżku zmieniając pozycję co parę minut.Brałem tabletki na sen(zapiclonum) które oczywiście pomagały,ale jak każde lekarstwa tego typu były one silnie uzależniające i można je było brać tylko przez krótki czas.
Jakiś czas temu przypomniałem sobie o Idoserze i postanowiłem wypróbować dosy ułatwiające zasypianie.Zacząłem od tych słabszych jednak nie działały one na mnie i "zmuszony" byłem użyć INSOMANIAC'A .Już za pierwszym razem udało mi się zasnąć parę minut po ściągnieciu słuchawek.Teraz najczęściej usypiam już w trakcie słuchania ,a parę minut po załączeniu zaczynam ziewać.Ustawiam komputer na automatyczne wyłaczanie po 50 min a rano budzę się ze słuchawkami leżacymi obok po cudownie przespanej nocy.
POLECAM ! :!:

Autor:  Dudek [ N, 01 lis 2009, 18:41 ]
Tytuł:  Re: Insomniac

Esco napisał(a):
Tak jak większość tu piszących miałem straszne problemy z zasypianiem.Potrafiłem godzinami patrzeć się w sufit ,turlać po łóżku zmieniając pozycję co parę minut.Brałem tabletki na sen(zapiclonum) które oczywiście pomagały,ale jak każde lekarstwa tego typu były one silnie uzależniające i można je było brać tylko przez krótki czas.
Jakiś czas temu przypomniałem sobie o Idoserze i postanowiłem wypróbować dosy ułatwiające zasypianie.Zacząłem od tych słabszych jednak nie działały one na mnie i "zmuszony" byłem użyć INSOMANIAC'A .Już za pierwszym razem udało mi się zasnąć parę minut po ściągnieciu słuchawek.Teraz najczęściej usypiam już w trakcie słuchania ,a parę minut po załączeniu zaczynam ziewać.Ustawiam komputer na automatyczne wyłaczanie po 50 min a rano budzę się ze słuchawkami leżacymi obok po cudownie przespanej nocy.
POLECAM ! :!:


Może wystarczyło zamknąć oczy? ;DD

Autor:  skwierczyk [ N, 01 lis 2009, 18:56 ]
Tytuł:  Re: Insomniac

Problemów z zasypianiem nie mam ale mimo wszystko może być przydatny w uzyskaniu LD 8) .

Autor:  Esco [ N, 01 lis 2009, 22:38 ]
Tytuł:  Re: Insomniac

Uwierz mi że gdy nie możesz zasnąć całą noc ,to trzymanie ich zamkniętych sprawia nie lada problem.

a teraz załączam idosera i ide spać :mrgreen:

Autor:  Denosis [ Pn, 02 lis 2009, 15:26 ]
Tytuł:  Re: Insomniac

Zawsze słucham sobie przed snem . Dzisiaj wypadło na Insomaniac.

W trakcie słuchanie lekkie drętwienie , pozatym nic. Gdy zdjąłem słuchawki usnąłem chyba od razu po ściągnięciu słuchawek z uszu :D Cudowne :D

Autor:  babol [ So, 21 lis 2009, 22:07 ]
Tytuł:  Re: Insomniac

jestem chory i nie śpie(nie dosłownie) już od 2 dni.. Dzis zapuszcze sobie dose'a Condition, potem tego i zobacze jakie będą efekty. Zdam relacje :)
pozdro

e:

jednak słuchanie tego to nie był dobry pomysł... :/ Podczas słuchania totalny brak skupienia, przed słuchaniem bardziej spac mi sie chcialo niz teraz... czeka mnie kolejna zerwana noc :/

pozdro

Autor:  Czmielu [ Pn, 03 maja 2010, 08:08 ]
Tytuł:  Re: Insomniac

Na mnie insomniac zadziałał słabo , albo w ogóle nie zadziałał. O 23 przed spaniem puściłem. Jakoś nie mogłem się skupić , co prawda potem zacząłem ziewać , ale myślę że to nie od dosa , tylko ze znudzenia (45 minut bezczynnego leżenia ) , gdy skończyłem byłem dalej tak samo pobudzony jak wcześniej i wcale nie usnąłem szybko. Szkoda , bo miałem nadzieję że podziała.

Strona 1 z 2 Strefa czasowa: UTC + 1
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
http://www.phpbb.com/