forum.i-doser.pl - Wykorzystaj możliwości swojego umysłu!
http://forum.i-doser.pl/

Cliff Hanger
http://forum.i-doser.pl/viewtopic.php?f=2&t=448
Strona 1 z 2

Autor:  Szelki Pana [ Cz, 26 lip 2007, 23:28 ]
Tytuł:  Cliff Hanger

Mam mieszane uczucie po tym dosie. Z jednej strony w okolicach poczatku czulem slaby lek i widzialem cien jakiejs postaci, pozniej w okolicach polowy duzy lek i lewe oczy (straszne) ludzi, jedno po drugim migawki takie, schiza jak nic, a zaraz po tym spokoj wrecz radosc i uczucie unoszenia sie prawej strony ciala. Z drugiej zas strony to nie dzialo sie zbyt dlugo, przez wiekszosc czasu lipa. :-(

Autor:  ESIUSZ [ Pt, 17 sie 2007, 21:36 ]
Tytuł: 

Właczyłem sobie tego dosa, założyłem sobie słuchawki i położyłem sie na podłodze, z początku nic sie nie działo po 30% (jakoś tak) czułem że sie wtapiam w podłoge takie uczucie trawło gdzięś z 2 min. puźniej to już nic :-( ale ogólnie ten dos mnie nieźle zrelaksował :)

Autor:  Szelki Pana [ N, 28 paź 2007, 09:53 ]
Tytuł: 

Przesluchalem drugi raz i troche inaczej bylo, czulem strach, taki maly, jak przed pierwszym skokiem do wody z wysokosci, i mialem podszybszone tetno. Tak to nic innego nie zaobserwowalem, a szkoda, bo dobrze sie zapowiadalo.

Autor:  Piobuko [ Wt, 12 lut 2008, 11:54 ]
Tytuł: 

poczułem się trochę senny i bezwolny, oraz takie uczucie jakbym miał lekko wibrujący hełm/czapkę na głowie, no a oprócz tego tylko taki lekkie oszołomienie i otępienie.

spodziewałem się czegoś ciekawszego w sumie... :/

41% - wyłączam

Autor:  plaszczyk [ N, 24 lut 2008, 13:04 ]
Tytuł: 

Piobuko napisał(a):
spodziewałem się czegoś ciekawszego w sumie... :/
41% - wyłączam


jak się spodziewałeś czegoś lepszego to było do 100% przesłuchać :)

Autor:  Master Ayin [ N, 24 lut 2008, 17:03 ]
Tytuł: 

zachwiania równowagi, uczucie osiągnięcia duzej wysokosci....dokładnie tak jak w opisie! poza tym euforia, smiech, szybko bijace serce i piszczenie w uszach! także mysli plyną innym, niz zwykły, torem.ciekawe doznanie!!!

Autor:  pawelg [ Pn, 07 kwi 2008, 14:14 ]
Tytuł: 

wczoraj wieczorem przesłuchałem sobie tego dose'a, efekty fizyczne nawet zadowalające, psychiczne trochę mniej. W ogóle słabo na mnie działają dose'y :( Więc ... położyłem się, zgasiłem światło itd. i zapuściłem dose'a na słuchawkach. Miałem jakiś taki dziwnie czysty, pusty umysł .. zazwyczaj nie mogę się skupić na dosie, tym razem nie miałem żadnych innych niepotrzebnych myśli - tylko buczenie i szum w uszach. Dość szybko, w ciągu kilkunastu minut dostałem paraliżu. Zaczęło się od palców stóp, potem paraliż objął całe nogi i ręce, najbardziej sparaliżowane były stopy z palcami. Czułem taką lekkość i ciężkość ciała/duszy zarazem. Raz się lekko unosiłem, raz zapadałem się w łóżko. Efektów psychicznych jednak u mnie to nie wywołało ... mogłem sobie wyobrażać, że te sparaliżowane palce są nad jakimś urwiskiem, ale nic nie pomagało :) pod koniec dose'a próbowałem osiągnąć OOBE metodą francuską (zaczynając od palców stóp), ale jak zwykle się nie udało .. nie czułem żadnego skraju urwiska, adrenaliny, stresu, przyspieszonego bicia serca. Nie widziałem pod swoimi stopami całego wszechświata :roll: po zakończeniu sesji miałem lekkie zawroty głowy, czułem też taką rzadkość i świeżość powietrza .. bardzo łatwo też potem zasnąłem. Podumowując: efekty psychiczne - przeciętne, fizyczne: dobre. Ocena: dose ŚREDNI.

Autor:  Jackiew [ Śr, 25 cze 2008, 09:02 ]
Tytuł: 

Polecam, polozylem sie o 23 w lozku pod koldra, ciemno w pokoju, pierwsze 15 minut wyobrazalem sobie caly czas ten sam obraz klifu... potem.. potem stwierdzilem ze to nic... to tylko moja wyobraznia, rzucilem to w dal, oczyscilem sie calkowicie i NIE MYSLALEM O NICZYM...

To co potem sie dzialo to masakra.. Nagle cos mi zaczelo wgniatac oczy do srodka i caly sie pocilem, cos mnie jakby szarpalo za nogi a koldra mnie zgniatala, sam podswiadomie wgniatalem glowe w poduszke (pozniej cala noc mnie bolal kark ;d ) i nagle zaczelo okropnie wirowac, strasznie! Na koncu poprostu zawisnalem uwiazany na linie za nogi i tak wisialem do konca, gdy zdjalem sluchawki myslalem ze wszystko jest do gory nogami i nie moglem wstac a sufit byl metr nade mna masakra :D

Autor:  Inve [ Pt, 17 lip 2009, 08:10 ]
Tytuł:  Re: Cliff hanger

Zacznę od tego, że to moja pierwsza przygoda z dosem, kiedyś próbowałem, ale wyłączyłem w połowie, bo mi się słuchać nie chciało. Po co to mówię, bo to by wziąść uwagę na to iż nie był to w 100% udany dose, ze względu na "ten pierwszy raz".

Do rzeczy, 22:30 (zaplanowałem sobie, że poźniej jeszcze skoczę do łazienki w celach higienicznych).
Pierwsze 10minut, zupełnie nic. W sumie to się nie dziwie, próbowałem sobie sam coś uzmysławiać zamiast się rozluznić i całkowicie odprężyć. Lecz i rozluźnienie w końcu nadeszło. Czułem jak odpływam, jak bym zapadał w sen, ale całkowiecie kontrolując co się dzieje. Czułem jak staje na szczycie wierzy, był to meczet (nie jestem muzułmaninem) zdecydowanie meczet, i widzę otaczające mnie miasto, nie wiem co to za miasto było, ale widok był piękny, mniej więcej jak w Assassin Creed (jeśli ktoś grał to wie o co chodzi). I gdy cały mój umysł skoncentrował się na tym miejscu, usłyszałem muzykę, muzykę wychodzącą ze mnie, była to modlitwa, jak salat w kulturze muzułmańskiej. Stan ten trwal z 10minut. Potem wpadłem już w trans. Dzisiaj pamiętam tylko, że ściągnąłem słuchawki i poszedłem do łazienki, a dalej przepaść, może to już był sen.

Ogólnie jestem zadowolony jak na pierwszy raz mega, może teraz spróbuje OOB.

Pozdrawiam, inve.

Autor:  Mastermind [ Pt, 09 paź 2009, 18:33 ]
Tytuł:  Re: Cliff hanger

Na mnie ten dos wywołał wręcz idiotyczny efekt-gdzieś tak w połowie wymyśliła mi się bardzo prosta i durna melodyjka (mój mózg w niezrozumiały dla mnie sposób zbudował ją na przerywanym szumie) a co najgorsze,gdy wstałem,przez 2 godziny ją nieświadomie śpiewałem :scary:
Żadnego unoszenia jednak nie uświadczyłem...

Autor:  mysza81 [ Pt, 09 paź 2009, 19:06 ]
Tytuł:  Re: Cliff hanger

ja zawsze tworze sobie molodie z tych dzwiekow, inaczej by mnie draznily i watpie zebym mogla wysluchac dosa do konca :D

Autor:  Pietras161 [ So, 10 paź 2009, 09:12 ]
Tytuł:  Re: Cliff hanger

Ja wczoraj słuchałem nieoficjalnej wersji QH, podczas słuchania dwa razy słyszałem jak by ktoś otworzył jakąś skrzynie jak w gohicku czy otworzył stare drzwi. Po za tym słyszałem takie cichutkie dźwięki, coś przypominające śmiech

Autor:  Tarzan00 [ Wt, 02 mar 2010, 20:07 ]
Tytuł:  Re: Cliff hanger

ja nic nie poczułem tylko lekko się zachwiałem jak wstałem :/ a kolega powiedział że podczaś słuchania czuł się jakby pościel zaczęła go ściskać i że oczy wchodzą mu do środka głowy xD ale nic ciekawszego się nie stało :/

Autor:  Shira10121985 [ Cz, 01 lip 2010, 19:11 ]
Tytuł:  Re: Cliff hanger

OObe mi nawet wyszlo..tu tez probowalam.Zesztywnialam.Przestalo mnie interesowac cialo.Nie bylo go.Czulam siebie nad soba pare chwil.Nawet juz nie skupaialam sie na dosie.Cos jednak kazalo mi wrocic.Mowilo ze to nie dos do tego,ze on tez moze byc fajny.No i sie wrocilam.
Tak poza tym zajebisty dos.
Slyszalam sowe albo jastrzebia.Konie...w sumie jednego konia kopyta.Krzyk kobiety niewyrazny jakby ostrzegawczy.
Pierw bylam nad przepascia.nademna niebo.Patrzylam na nie.czyste niebieskie.Słoneczko.Było chlodno.Wiało na twarz cieplem a na cialo od lewej strony chlodem.
Podemna na srodku woda a na okolo sucha spekana przestrzen.jakies drzewka.Nie bałam sie.Kleczalam nad tym.Patrzylam.Czasem przyciskalam sie o łozko bo siedzialam na ziemi ale opierałam o łozko.
Potem bbyło niebo w dole i na wprost piekny las.Ja na góce.Top było po OObe.Chciałam skakacc jak juz wrocilam.Skakac i latac..a moze jescze nie wrocilam?
Potem było morze piekne,piekne niebo.Ja na piaszczyztym klifie jak na obrakzu.siedzialam spokojnie i podziwialam.
Nie krecilo sie w glowie ale czulo sie i widzialo conieco
Cudowny dos do konca

Autor:  emdma [ So, 18 cze 2011, 01:23 ]
Tytuł:  Re: Cliff Hanger

Dość dziwnie.Przez cały czas słuchania miałem poczucie ,że nic nie czuje ,nie działa...Cały czas przechodziły mnie dreszcze a nagle robiło sie ciepło - i tak na zmiane.Oprócz tego wizualizowałem sobie ,że własnoe stoje dosłownie na krawędzi i tylko nogami sie trzymam podparty do ściany.Czułem ,ze tam stoje ,ale pod sobą czułem taka głębie ,nieskończoność.Ale najgorsze jest to ,ze nie miałem takiego lęku o jaki mi chodziło.Nie wiem może powinienem słuchać na stojąco,albo siedząco.Może pozniej spróbuje ...

Strona 1 z 2 Strefa czasowa: UTC + 1
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
http://www.phpbb.com/