Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 103 ]  Poprzednia strona  1, 2, 3, 4, 5, 6, 7  Następna strona
Autor Wiadomość
PostNapisane: Pn, 13 paź 2008, 14:34 
Offline
Chłonący
Chłonący
62% następnej rangi
 Zobacz profil

Dołączył(a): 2008.10.09
Posty: 331
Online: 6m 38s
jak masz LD to teoretycznie przejsc do OBe to błahostka więc nie wiem w czym problem..


Góra
 


PostNapisane: N, 19 paź 2008, 10:33 
Offline
Adept
Adept
56% następnej rangi
 Zobacz profil

Dołączył(a): 2008.09.20
Posty: 64
Online: 0s
teoretycznie :) W praktyce jest to trochę trudniejsze, trzeba trochę popróbować, nie każdemu wychodzi za pierwszym razem ;]


Góra
 


PostNapisane: Śr, 29 paź 2008, 18:16 
Offline
Wprawiony
Wprawiony
80% następnej rangi
Avatar użytkownika
 Zobacz profil

Dołączył(a): 2008.10.27
Posty: 95
Lokalizacja: Suwałki
Online: 0s
taaa xD włóż se tampon do wszystkich dziurek to dusza odleci bo jej nie wygodnie bedzie ;D

a ja astrala dziwnie przeszlem
po 5min zaczalem miec dreszcze.. takie pulsowe.. po 3 rundach dreszczy obcierply mi nogi...
po 5 rece.. potem czulem jakbym sie kurczyl.. wchodzil glebiej w siebie... nagle mysl.. "moja reka sie unosi? czy jest polozona?" probowalem jakos to wyczuc* ale robiac male ruchy czulem bol... a duzych nie chcialem robic zeby mnie to z transu nie wyrzucilo.. wiec zamiast skupic sie na tym czy rece leza na czyms czy sie unosza.. skupilem sie i probowalem jakos wydostac sie z ciala... strasznie meczace to bylo.. pod koniec juz zrezygnowany pomyslalem se ze sprobuje juz nastepnym razem (taa.. miesnie bolaly).. wiec sie poprostu zrelaksowalem i wsluchiwalem.. i nagle niekontrolowany ruch reka i szybki powrot... czekaj.. przeciez ja leze pod kocem.. czulbym go O.o"
ogolnie faza.. bo nie wiem co mi sie z ta reka na serio stalo.. :mage:
potem LD jeszcze i spac ;P


Góra
 


PostNapisane: Pn, 08 gru 2008, 11:00 
Offline
Pytacz
Pytacz
0% następnej rangi
Avatar użytkownika
 Zobacz profil

Dołączył(a): 2008.12.02
Posty: 10
Online: 0s
wow :O to było moje drugie podejście do tego dosa, zawsze zarzucam przed snem bo ćwiczę obe także pomyslałem że może mi pomóc, za pierwszym razem fakt cos tam było ale tylko przez chwilę ale nie o tym, bo nic ciekawego tam nie było, ale za to wczoraj, około 00:00 zapuściłem, sam w domu akurat byłem, na początku jakies 5 minut nic, potem zacząłem odczuwać hipnagogi ale nie jak zwykle że jakieś postacie przed oczami czy coś takiego, słyszałem głos kobiecy i to bardzo wyraźnie mówiła mi cyt."po co tego słuchasz, zdejmij to z uszu i jeb cofka z powrotem po paru sekundach znów ten sam głos cyt. "nie słuchaj tego, to ci zaszkodzi, po co tego słuchasz!!" znów cofka i chwilę nic tylko dźwieki i znów cyt. "bedziesz się bał i strasznie dziwnie się czuł", no ale zacząłem sobie wmawiać podświadomie że przecież to tylko dźwięki nikogo ze mna tu nie ma i nie mam sie czego bac, że to jest astral, a nie gate of hades którego także słuchałem rano. Potem zacząłem czuć się strasznie dziwnie, gorąco, zimno, wibracje całego ciała od głowy do dołu, wibracje dla mnie do rzecz normalna przed obe także sie nie przeraziłem, zacząłem czuć lęk nie wiem czemu ale zacząłem, nie mogłem się skupić na projekcji bo telepało moim ciałem jakby mi robili elektrowstrząsy, oprócz tego czułem odrętwienie od stóp do szyi ale dotrwałem do końca zdjąłem słuchawki, miałem wrażenie jakby mi ktoś strzelał z pistoleciku zabawkowego przy uszach (takie dźwieki), kreciło mi się w głowie, po odsłuchaniu musiałem odczekac ze 30 minut i dopiero usnąłem.

P.S przypomniało mi się jak słuchacie astrala w pewnym momencie jest taki trzask chwilowy nie wiem czy ja mam taką wersję, za pierwszym razem myślałem że to poprostu przepięcie albo jak się włacza lodówka to taki trzask słychać, ale wczoraj słuchałem na laptopie z baterii i jest ten trzask u mnie powoduje wystraszenie, i takie ciary mi przejdą a może tak ma być...


Góra
 


PostNapisane: So, 13 gru 2008, 11:59 
Offline
Turysta
Turysta
0% następnej rangi
 Zobacz profil

Dołączył(a): 2007.06.14
Posty: 7
Online: 0s
:o :o :o :o :o :o
TAK można określić to co ze mną zrobił ten dos.
Godzina 23 piątkowy wieczór, zrezygnowany działaniem i-dosera, ledwo co działał przez cały dzień próbowałem 3 dosów, jeden standardowo zadziałał french roast.
Początek 2 minuty ogólne zmęczenie się pogłębia, powieki się "kleją" i jakby ważyły 10 kilo.
Około 7 minuty zaczęło paraliżować mi nogi, dziwne uczucie wiedziałem, że je mam ale jakby ich nie było, po chwili skurcze w nogach jakby mózg chciał sprawdzić czy aby na pewno tam są, czułem jedynie ból w kostce i pulsowanie kolan. Zaczęło się przenosić wyżej, na ręce po paru minutach czułem nieznacznie tylko kciuka. I nagle ogólny paraliż ciała, dziwne uczucie czuje mrowienie, drgawki na stopach ale stóp nie czuje, trudno to opisać słowami. (Po tym jak dostałem paraliżu nóg przestałem się wsłuchiwać w dźwięki). Chcę więcej wsłuchuję się intensywnie, następuje szybkie bicie serca. Bum nie mam ciała jestem gdzieś, jakby nad łóżkiem ale nie m nigdzie ścian, tak jak by mnie wysadziło w kosmos, a jednocześnie był przy ciele. Ciemność zaczyna mnie wsysać, ogarnął mnie strach, myślę dam rade, daje się wciągać w ciemność, towarzyszą mi uczucia do tej pory nieznane, niestety ni wytrzymałem strachu zerwałem się znów słyszę dźwięk w słuchawkach. Patrze na komórkę jeszcze ponad 4 minuty wyłączyłem dosa usiadłem na łóżku, czułem się dziwnie, próbowałem zasnąć ale ciągle traciłem władze w nogach i to mnie przerażało. Około 1 zasnąłem, obudziłem się koło 8 40 idealnie wyspany(zazwyczaj śpię do 11 w weekendy). Miałem jakieś sny wiem bo po przebudzeniu pamiętałem trochę ale teraz już nie nie były to LD. Teraz mam inne spojrzenie na świat bardziej otwarte.
Na koniec dodam, że nigdy nie próbowałem OOBE, jedynie z 6 razy LD, z dosami i bez, nie wychodziło. Podczas "tripa" powtarzałem ciągle nigdy nie zwątpię w moc idosera, trochę mnie to dziwi ale już wiem że TO DZIAŁA. :D


Góra
 


PostNapisane: Wt, 16 gru 2008, 18:10 
Offline
Pytacz
Pytacz
0% następnej rangi
Avatar użytkownika
 Zobacz profil

Dołączył(a): 2008.12.02
Posty: 10
Online: 0s
Nie próbowałeś oobe? To samo ci sie wypróbowało, wygląda na to że wyszedłeś na chwilę po czym wessało cie z powrotem do ciała


Góra
 


PostNapisane: Pn, 22 gru 2008, 08:02 
Offline
Świeżak
Świeżak
50% następnej rangi
 Zobacz profil

Dołączył(a): 2008.12.20
Posty: 1
Online: 0s
Jestem nowy w użytkowaniu dosów , zacząłem jakos od przedwczoraj , wsłuchiwałem sie dosom QH czyli tym szybkim , prawie wogóle nie działały , gdyż na dzisiejszą noc włączyłem sobie Astral projection , włączylem , leżałem i słuchałem , co chwila ktos mi przszkadzal , kręcił sie po pokoju , nie mogłem sie skoncentrowac , jednak próbowałem wsłuchiwac się w dzwięk z słuchawek . Nawet niewiedziałem kiedy usnąłem . Obudziłem sie o 4 nad ranem z potęznym dreszczem i odrazu pomyslalem ze sie nie udało ;] złapałem sie za nos i nic ;] poszedłem spać . Dopiero teraz zaczeło sie dziać , lecz nie miałem jednego snu który mogłem kontrolować , było ich ok 3 . Zatykałem nos w snie i ku mojemu zdumieniu mogłem oddychac ;] Nie będe opowiadał snów po kolei bo były one za długie powiem tylko że jagorsze było to gdy straciłem zęby ;] pobiłem sie z jakimis facetami :P po czym zoriontowalem sie ze to sen ;] czulem jak waliło mi serce ;] To jest niesamowite przeżycie , naprawde polecam ! .


Góra
 


PostNapisane: N, 11 sty 2009, 11:32 
Offline
Obserwator
Obserwator
50% następnej rangi
Avatar użytkownika
 Zobacz profil

Dołączył(a): 2009.01.04
Posty: 6
Online: 0s
Dzisiaj nad ranem sobie puscilem i mam mieszane uczucia... :/ choc to raczej moja wina ze nie zadzialalo, czytajac wasze posty doszedlem do wniosku ze zle sie do tego zabralem. Dosa portaktowalem jako delikatna pomoc w wejsciu w stan OBE i nie wsluchiwalem sie w dzwieki, a staralem sie sam wprowadzic w trans. Mimo maaaasy mysli przewijajacych sie po mojej glowie staralem sie skupic na oddechu, a szczegolnie na wydechu, bo czulem wtedy jak gdyby jakas delikatna fala energii przeplywala przez moje cialo ( od stop do glowy). Po paru minutach chyba mi sie udalo, bo stracilem czucie w rekach ( chwilami czulem tez w nich takie przyjemne uczucie porownywalche w jakims stopniu do orgazmu (!!) i czulem jakby chcialy sie 'oderwac' od reszty ciala) i mialem wrazenie jakby lewa reka polozona byla na lozku czescia zewnetrzna, a jestem pewiem ze polozylem ja czescia wewnetrzna skierowana do lozka ( ajj troche to wszystko poplatalem :mrgreen: ). Pozniej przestalem sie koncenrtowac na oddechu i staralem sie skupic na ciemnosci jaka mialem pod powiekami. Wtedy wlasnie poczulem ucisk na klatce piersiowej i bardzo przjemne uczucie w calym ciele ( cos jak przedtem w rekach). Skupiajac sie jeszcze bardziej na ciemnosci zaczalem odczuwac delikatne wibracje calego ciala i tu wlasnie pojawia sie problem.. :( Otoz w chwili gdy pojawiaja sie wibracje natychmiast tracilem koncentracje i caly proces musialem zaczynac od poczatku (zaczynajac od liczenia oddechow). Probowalem tak 2-3 razy po czym poszedlem spac :/ . Macie moze jakies rady co mam w tym momencie zrobic??

Ps problem polega moze na tym ze w nocy spalem 5 a nie 4 godziny

Ps2 dziwna sprawa, bo przedwczoraj przed snem puscilem sobie LD i to jeszcze w mp3, postepowalem mniej wiecej tak jak dzisiaj, a efekty byly mocniejsze (odczulem mocne wibracje ale je przerwalem, bo nie wiedzialem czy naprawde sie trzaslem czy mi sie tylko wydawalo a na dodatek brat byl w pokoju). Co o tym myslicie?

Z gory thx za pomoc


Góra
 


PostNapisane: Pt, 16 sty 2009, 19:11 
Offline
Nowy
Nowy
0% następnej rangi
 Zobacz profil

Dołączył(a): 2009.01.16
Posty: 2
Online: 0s
Jestem tu nowy i niestety mi nie udało się jeszcze podróżować swą dusza i wyjść z ciała fizycznego . Próbowalem wczoraj , zgasiłem światło w pokoju , właczyłem dosa i niiiic . Niewiem co źle robiłem . Wiem na pewno , że nie mogłem skoncentrować się w 100% na dźwięku z słuchawek . Kolejną rzeczą która chyba źle zrobiłem było to , że przewracałem się z boku na bok . Jak sądzicie co zaważyło , że mi się nie udało ?


Góra
 


PostNapisane: So, 17 sty 2009, 22:31 
Offline
Obserwator
Obserwator
50% następnej rangi
Avatar użytkownika
 Zobacz profil

Dołączył(a): 2009.01.04
Posty: 6
Online: 0s
Jedno jest pewne- ruszanie sie na pewno nie pomaga


Góra
 


PostNapisane: N, 18 sty 2009, 13:32 
Offline
Nowy
Nowy
0% następnej rangi
 Zobacz profil

Dołączył(a): 2009.01.16
Posty: 2
Online: 0s
Noi niestety :cry: próbuje tego dosa przez 3dni i nic ;P Poprawilem sylwetke tzn. nieruszałem sie , następnie odliczałem od 1000 do 0 . Nic nie pomogło . A jak wam sie udalo to bylo to od razu za pierwszym razem ? bez żadnych przygotowań wcześniejszych ?


Góra
 


PostNapisane: Cz, 29 sty 2009, 18:28 
Offline
Turysta
Turysta
33% następnej rangi
 Zobacz profil

Dołączył(a): 2009.01.27
Posty: 8
Online: 0s
teraz chce wypróbować tego dosa pozniej opisze wam jak bylo


Góra
 


PostNapisane: Pn, 02 lut 2009, 12:45 
Offline
Świeżak
Świeżak
50% następnej rangi
Avatar użytkownika
 Zobacz profil

Dołączył(a): 2009.02.01
Posty: 1
Online: 0s
To nie działa.


Ostatnio edytowano N, 27 gru 2009, 14:47 przez vanilliene, łącznie edytowano 1 raz

Góra
 


PostNapisane: N, 08 mar 2009, 00:17 
Offline
Turysta
Turysta
0% następnej rangi
Avatar użytkownika
 ICQ  Zobacz profil

Dołączył(a): 2009.03.07
Posty: 7
Online: 0s
Odczucia przy tym dosie - bardzo ciekawe.
Na początku nic. Spokojnie relaksowałam się, czułam jak każda część mojego ciała się odpręża. Weszłam w lekki trans, było mi chłodno, bardzo miło. Potem miałam wrażenie jakby unosiły mi się ręce i przypomniałam sobie, że to dos na wspomaganie oobe. Do głowy wpadła mi myśl: "jak to oobe to gdzie wibracje?". Pojawiły się :D Były lekkie, ale je czułam. Jakąś minutę potem ustały. Zaczęłam mocniej oddychać, serce mi szybciej biło, mimowolnie zaczęłam ruszać palcem xD Pojawiła się nastepna fala wibracji, tym razem bardzo silna. Miałam wrażenie jakbym chciała wyjść z ciała, ale coś mnie w nim trzymało. Strasznie dziwne. Ogólnie dos bardzo mi się dłużył, ale to co doznałam było po prostu... wow :D
I tak btw. czy ktoś bardziej doświadczony niż ja (bo to moja pierwsza próba, dlatego wspomogłam ja dosem) mógłby mi wyjaśnić co się ze mną działo? :lol:

_________________
LD: 3 :)
OOBE: 1!


Góra
 


PostNapisane: N, 08 mar 2009, 00:21 
Offline
Adept
Adept
88% następnej rangi
 Zobacz profil

Dołączył(a): 2009.02.11
Posty: 72
Online: 0s
Astral Projection jest raczej na sen :smoke: Czasem go puszczam na sen i nigdy nie mogę złapać momentu w których ściągam słuchawki z głowy :/ usypiam i mam fajne sny i je zapamiętuje 8) podczas słuchania nigdy nic specjalnego tylko zawsze usypiam....ale sny naprawdę są odlotowe!!

Polecam tego dosa na fajne sny


Góra
 


Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 103 ]  Poprzednia strona  1, 2, 3, 4, 5, 6, 7  Następna strona

 Podobne tematy   Autor   Odpowiedzi 
Pytanie dotyczące astral projection (Dział: Pomoc)

zollib

0

Astral Travel (Dział: Autorskie (nieoficjalne) dosy)

Shira10121985

6

Astral projection what? (Dział: Pomoc)

darkdrago

2

Astral Projection music (Dział: Out of Body Experience)

bobekk

2

Astral próby (Dział: Out of Body Experience)

darkdrago

10



Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 2 gości


Poprzednia strona  1, 2, 3, 4, 5, 6, 7  Następna strona

cron
Strefa czasowa: UTC + 1 Engine by phpBB, © Copyrights by i-doser.pl
Forum chronione jest prawem autorskim. Kopiowanie, badź rozpowszechnianie materiałów na nim zamieszczonych lub ich części bez upoważnienia bądź podania źródła pochodzenia informacji jest zabronione.
Treści znajdujące się na stronie służą celom informacyjnym oraz edukacyjnym. Administracja nie ponosi odpowiedzialności za materiały zamieszczane przez użytkowników. Administracja serwisu nie czerpie korzyści materialnych z tytułu prowadzenia serwisu.