Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 65 ]  Poprzednia strona  1, 2, 3, 4, 5  Następna strona
Autor Wiadomość
 Tytuł: Re: DMT
PostNapisane: So, 15 lis 2008, 03:27 
Offline
Chłonący
Chłonący
62% następnej rangi
 Zobacz profil

Dołączył(a): 2008.10.09
Posty: 331
Online: 6m 38s
błyski przy zamknietych oczach tez to miewam ostatnio tak jakby mi latarką machneli przed gałami i tez jazdy ze ktos po pokoju chodzi duzo emocji itd


Góra
 


 Tytuł: Re: DMT
PostNapisane: Wt, 27 sty 2009, 10:36 
Offline
Obserwator
Obserwator
0% następnej rangi
 Zobacz profil

Dołączył(a): 2008.03.14
Posty: 5
Online: 0s
Moim zdaniem genialny dos. Przez cały czas zajebiste CEV'y potem doszło uczucie kompletnego błogostanu. Coś jakby moje ciało spało, a umysł chodził na bardzo niskich obrotach. POLECAM!


Góra
 


PostNapisane: Cz, 19 lut 2009, 01:12 
Offline
Nowy
Nowy
0% następnej rangi
 Zobacz profil

Dołączył(a): 2009.01.23
Posty: 2
Online: 0s
Ten Dose mnie osobiście wywala w kosmos. Jest to coś niesamowitego. Po załączeniu staram się o niczym nie myśleć, zamykam oczy i odpływam z dźwiękiem. Czuję jak mózg przestawia mi się na odpowiednie wibracje. Po kolei następują fazy powolnego wkręcania a zaraz po tym krótkie impulsy powodujące całkowitą sieczkę w mojej głowie. Żaden dose tak na mnie nie działał. Nie mogę tego porównać ani do retrospekcji po HoG ani do euforii po Cocaine. Przepiękna jazda a do tego działa za każdym razem i z każdym razem coraz lepiej. Ważne jest odpowiednie nastawienie. Trzeba się nakręcić na przeżycie iście shamańskich doświadczeń. Ciężko jest opisać efekty. Najczęściej w fazach impulsu zaczynam widzieć efekt telewizora (Nienastawiony program, wolne pasmo). Oczy robią się mokre i ukazują się szumy :) Dużo by o tym pisać. Ostatnio przeżyłem coś ciekawego. Leżałem sobie i spokoju nie dawał mi pewien problem. Nagle podczas impulsu zobaczyłem (CEV) jakieś całkowicie powykręcane chorobami dziecko na wózku a przez myśl przeszło mi "Zachowujesz się jak jakaś cipka, weź się w garść, mam poważniejsze problemy niż Ty". Nie wiem czy macie tak samo ale radzę przetestować. Na początek pomaga taka technika. Leżymy z zamkniętymi oczami i podczas całego seansu staramy się jakby patrzeć w górę, wykręcamy oczy prawie do granic. Daje to naprawdę ciekawe efekty. Potem dla rozluźnienia możemy pomachać oczami we wszystkich kierunkach co da nam uczucie całkowitego odprężenia :) Na początek dobre, potem nie będzie potrzebne. Polecam DMT :)

Oczy powinny być zamknięte podczas całego seansu. Przy otwartych na mnie nie działa :)


Coś o prawdziwym DMT:

http://youtube.com/watch?v=jDc_Ym0ImpU
http://youtube.com/watch?v=WAjOGaEImF8

Cytuj:
Z poziomu szamanizmu też można dostać się dosyć łatwo do przestrzeni astralnych i innych. Wszystko za sprawą wehikułu o nazwie Ayahuasca. Ayahuasca składa się z dwóch składników: pnącza drzewa Banisteropsis Caapi i rośliny o nazwie Chacruna (Psychotria viridis), chociaż używa się także roślinki Chiliponga. W każdym razie po zmiksowaniu tych dwóch roślin, w procesie syntezy alkaloidy wydzielane z Psychotrii zamieniają się w czynny składnik psychoaktywny - dimetyletryptaminę. W efekcie gotowa Ayahuasca zawiera pewne ilości tej dimetylotryptaminy (DMT).

DMT to najpotężniejsza (nie licząc gabońskiego korzenia tabernathe - ibogainy) substancja zmieniająca świadomość, jaka znana jest człowiekowi. Jest oczywiście prawnie zakazana. Jednak wedle tych restrykcji wszyscy powinniśmy być aresztowani i siedzieć w więzieniach, ponieważ wytwarzamy DMT w naszych mózgach. Mamy gruczoł o nazwie szyszynka, który produkuje dimetylotryptamine. Nasza przygoda z tą substancją zaczyna się w 49 dniu płodowym. Nasze tworzące się wehikuły (ciała) pływają sobie w łonie matki już niecałe dwa miesiące i wówczas zaczyna się u nas wykształcać właśnie szyszynka i produkcja DMT. W ciągu całego życia produkujemy ją w głębokich stanach transu i najwięcej w momencie śmierci. Właściwie to kiedy nasza świadomość odchodzi ze zużytego ciała podczas procesu śmierci fizycznej, szyszynka uwalnia wielkie pokłady dimetylotryptaminy do naszego organizmu. Dlaczego gruczoł ten wytwarza takie ilości potężnej psychodelicznej substancji ? Proste: aby świadomość mogła zostać wręcz wypchnięta do przestrzeni astralnej i stamtąd dalej w kolejny etap podróży. Według moich badań i obserwacji szyszynka jest fizyczną manifestacją pojawienia się ducha w ciele. Według wielu tradycji nie tylko indiańskich, ale także starożytnych wschodnich, sumeryjskich, egipskich - szyszynka symbolizowała trzecie oko - bramę międzywymiarową pomiędzy ciałem, a światami niefizycznymi. Według wielu starożytnych tradycji dokładnie 49 dni potrzebuje dusza, świadomość, zindywidualizowana forma energetyczna (lub jak kto chce to tam sobie nazwać), by wejść w ponownie w ciało między kolejnymi inkarnacjami. Obecnie nauka (biologia, fizyka, psychologia i inne) nierozerwalnie łączą się z ezoteryką i uznaje to coraz więcej naukowych autorytetów Smile

No i kiedy wypijamy Ayahuasce, stężenie dimetylotryptaminy osiąga poziomy bardzo zbliżone do tych ze stanu fizycznej śmierci. W efekcie kodowanie DNA i cały organizm przestawia się (jest niejako oszukane) na wzór śmierci. Jest to czysta biologia. Nie w tym żadnych narkotyków, ani szarlatanerii, jedynie naturalne procesy chemiczne, które czekają każdego z nas w tym wyjątkowym dniu. Dlatego właśnie ceremonie odbywają się nocą. Kiedy zamykasz oczy, czujesz, że DMT rozlewa się w Twoim umyśle - nasza świadomość rozpina się poza ciało. Doświadczamy najprawdziwszej fizycznej śmierci na własnej skórze. Możemy zajrzeć za kurtynę śmierci, a jest to dopiero początek do nauki i przepięknych podróży po drugiej stronie Smile

Jest taki gość, który zwie się Pablo Amaringo. Przez wiele wiele lat był znakomitym szamanem-curandero. Poświęcił swe życie malarstwu i przedstawia w swych obrazach to co widział podczas podróży ayahuascowych. Wpiszcie w guglach Pablo Amaringo - polecam jego niesamowite prace. Oczywiście opisać i przedstawić się tego nie da w odpowiedni sposób. Nasze 5-zmysłów nie jest w stanie przekazać ani odebrać takich informacji. Wyobraźcie sobie, że po drugiej stronie nasza świadomość nie jest skrępowana przez EGO i mózg. Kiedy spotykamy jakąś istotę lub odbieramy lekcje, która przekazuje nam informację składającą się np. z kilku milionów niewerbalnych wyrazów i później mamy to opisać w kilkudziesięciu tysiącach werbalnych terminach, które składają się na cały nasz język - to chyba łatwo dostrzec trudność Pozdrawiam podróżników i pozostałych


Góra
 


PostNapisane: So, 07 mar 2009, 22:04 
Offline
Adept
Adept
44% następnej rangi
Avatar użytkownika
 Zobacz profil

Dołączył(a): 2009.02.14
Posty: 61
Lokalizacja: Чорнобиль
Online: 0s
Przesłuchałem to sobie. W połowie (chyba) zacząłem widzieć podwójnie. O trzeciej mama mnie budzi, dlaczego światło się świeci, komputer działa a ja leżę w ubraniu xD.
Gdy znowu się położyłem, miałem LD, choć nie próbowałem go wywołać.

_________________
Obrazek


Góra
 


PostNapisane: So, 07 mar 2009, 22:38 
Offline
Pasjonat
Pasjonat
16% następnej rangi
Avatar użytkownika
 AIM  Zobacz profil

Dołączył(a): 2008.12.28
Posty: 158
Lokalizacja: Hellllllllllll
Online: 35m 23s
Niezbyt na mnie zadziałał , doznałem tylko rozluźnienia i pustki w głowie . Dodam także że spać się mi po nim zachciało a jeśli za niedługo usnę to bede go częściej słuchał przed snem.

_________________
I love spam...


Góra
 


 Tytuł: Re: DMT
PostNapisane: N, 22 mar 2009, 21:49 
Offline
Obyty
Obyty
60% następnej rangi
Avatar użytkownika
 AIM  Zobacz profil

Dołączył(a): 2008.09.12
Posty: 660
Lokalizacja: Bydgoszcz
Online: 17m 34s
łooo

właśnie skończyłem słuchać DMT
i muszę powiedzieć że pozytyw...
może nie miałem jakichś wielkich doznań, ale było przyjemnie
Zaczęło się od głębokiego rozluźnienia
później zacząłem słyszeć śpiew ptaków (który już powoli cichnie xD)
po jakimś czasie słyszałem różne dialogi... ale nic z nich nie rozumiałem
kiedy zarywałem powieki, pojawiał się istny kalejdoskop barw i kształtów
można by oglądać i oglądać xD
teraz kiedy piszę tego posta wydaje mi się że klawiatura ugina się pod naciskiem palców xD
bueheheh

polecam!

_________________
Obrazek

ZIOT "Anty-Sapiens EP" JUSZ JEZD! :D Zapraszam do działu "Twórczość Forumowiczów" ;)
http://www.myspace.com/ziott


Góra
 


 Tytuł: Re: DMT
PostNapisane: Pt, 17 kwi 2009, 08:55 
Offline
Wprawiony
Wprawiony
84% następnej rangi
Avatar użytkownika
 Zobacz profil

Dołączył(a): 2009.03.30
Posty: 96
Online: 13m 6s
BOZEEEE ! AHAHA XD
Ale haluny miałem ! Znaczy tylko 2.
Pierwszy niesamowity O_O ! - ( od tąd zaczynał się )[halun]Idę sobie do lustra kibla po wysłuchaniu dosa, myślę sobie "aaaa... chyba nie zadziałał..." I naglę widzę że moja twarz zaczyna krwawić cała ! myślę sobie "HAHAHA :D Dziala!" Naglę tak się przestraszyłem że zaczełem krzyczeć na cały głos "AAAAAAAAAAAAA!!" i uciekać od lustra[/halun](A tu skończył). I koniec haluna, był niesamowity, to wydawało się takie realne.. A drugi to że słucham slucham i nagle siostra mówi do mnie że cały się trzęse... :D
Polecam !
Ocena: 9/10


Góra
 


 Tytuł: Re: DMT
PostNapisane: Pt, 17 kwi 2009, 15:13 
Offline
Szukacz
Szukacz
60% następnej rangi
 Zobacz profil

Dołączył(a): 2009.03.27
Posty: 21
Online: 0s
Sorry za off... ma ktos jaka strone gdzie sa do sciagniecia dosy w wersji mp3? Jesli takowa istnieje to prosil bym o linka tu badz na priv...


Góra
 


PostNapisane: Śr, 22 kwi 2009, 18:39 
Offline
Obyty
Obyty
63% następnej rangi
Avatar użytkownika
 Zobacz profil

Dołączył(a): 2009.04.22
Posty: 663
Online: 6m 3s
Ja czułem się podobnie jak po astralu - Co chwilę, wchodziłem do świadomego snu ale gdy robiłem rt/ zacząłem się orientować, że on jest to mnie wyrzucało. Tylko pierwszy gdy jeszcze nie wiedziałem co się dzieje trwał z 5 minut.
Pofalowania jak telewizor widziałem. I jak słuchałem od 16:50 to po DXM (jeszcze z 5-10 minut zostało mi) zasnąłem. Nie pamiętam snów. Gdy wstałem (19:40) byłem przekonany, że jest następnyh dzień oO chciałem szykować się do szkoły a przecież już się ściemniało ;p


Góra
 


PostNapisane: N, 26 kwi 2009, 14:22 
Offline
Turysta
Turysta
33% następnej rangi
Avatar użytkownika
 Zobacz profil

Dołączył(a): 2009.04.26
Posty: 8
Online: 0s
Witam,

Na mnie DMT zadziałał przecudownie . . . przerósł najśmielsze, najjaśniejsze oczekiwania i sprawił że inaczej spoglądam na stymulowanie mózgu falami o różnych częstotliwościach.

Jako, że to mój pierwszy post, może tak bardzo po krótce nie naruszając konwencji SPAMU :P coś o mnie, abyście wiedzieli jak się zabrać do tego co napiszę ;) .
Ezoteryką zainteresowałem się dosyć dawno bo 4-5 lat temu . . . z różnymi skutkami, przechodziłem przez różne jej dziedziny ... LD, sny, zapisywałem Swojego czasu wszystkie Swoje sny, analizowałem je, co naprawdę pomagało szerzej spojrzeć na świat, OoBE - tutaj jeden sukces 100 %owy i kilka takich ... niewiadomo czy sny o obe? ... Przeszedłem na medytacje, odnalazłem spokój i harmonię... wedrówkę z 'Magią' zakończyłem na odnalezieniu wiedzy duchowej która w pełni trafia w moje wenętrzne przekonania ...
Niestety jakto w życiu często bywa - Lenistwo wzieło górę i przez ostatnie Lata totalnie porzuciłem tą ścieżkę i żyłem jak każdy "normalny" Obywatel :)

Powrót do korzeni nastąpił niedawno w moim życiu i tak Sobie powoli dłubę odkopuję dawne doświadczenia....

Ale do Rzeczy :

nastawiłem się psychcznie na DMTa ... zamknąłem pokój na klucz, tak aby nikt z domowników mi nie przeszkadzał, uchyliłem okno, odsłoniłem zasłony, tak aby pokój był jaśniutki, przytulny...
Połozyłem się na brzegu łóżka w samych luźnych spodniach od piżamy... w głowie "zapiąłem wszystko na ostatni guzik" - tzn. upewniłem sam Sobie że otacza mnie jedynie spokój, że nikt nie przerwie mej wyprawy...
Słońce delikatnie świeciło na mnie i brzeg łóżka ...
zatem zacząłem - Puściłem DTM i zanurzyłem się w dźwiękach wibracji ...
Nie pamiętam dokładnie po ilu minutach co się dokładnie wydarzało ... jednak Całe przeżcie było ogromnym szokiem.
Słuchałem Sobie początku i starałem rozluźnić ciało ... ze Stopami i nogami zawsze idzie najłatwiej i już po chwili byłem pewien że są wystarczająco rozluźnione - że nie mam nad nimi kontroli , leżą jak Kamień ;)
Idąc do góry problem narasta - a już dla mnie największym problem jest "uśpienie" jezyka ... Po pewnym czasie jakoś wszystko się udało i wsłuchiwałem się jak wibracje dźwiękowe spowalniają się ...
Wyodbrębniłem kilka osobnych dźwięków osobnych wibracji , mogłem się skupić wyłączniej na tej danej konkretnej ...
Moją głowę zaczeły nachodzić przemyślenia ...
Począwszy od wodnistej budowy człowieka, Wodnistego świata, Woda jako najważniejszy podstawowy element, oczyszczenie ... Tak SObie Ty wszystko przelatywało swobodnie ... dotarłem do ROzmyśleń na temat wielkich przestrzeni widząc je w głowie czułem niepokój a gdy te wielkie przestrzenie ozdobiłem np. drzewami różnymi akcentami wydawąły się bardzo przyjemne miłe dla Oka ... Doszedłem do Wniosku ze minimalizm w tej formie jest raczej przerażający i smutny ... że ważniejsze są Ciepłe Przestrzenie i nagle zdałem Sobie sprawę że unoszę się gdzieś w powietrzu podemną owa wielka łąka wielkie pustkowie ozdobione drzewami i wielka rzeką ...
Pomyślałem polecę wzdłuż tej rzeki na końcu czeka na mnie przeogromny wodospad i widok ziemi pod spodem - tak też poczyniłem ... Gdy dotarłem na Jego brzeg - wyskoczyłem swobodnie wdół leciałem spadałem , wirowałem swobodnie ...w dół czułem się cudownie ... po chwili stwierdziłem ze jestem już na odpowiedniej wysokości by popodziwiać okolcę - wymyśliłem więć Sobie lotnię której się chwyciłem i odbiłem się w poziomie ....
Zdałem Sobie sprawę że przecież To ja jestem tu kreatorem i mogę latać bez lotni :) i To był Punkt w którym myślę rozpoczęła się owa tytułowa " Największa Jazda " :twisted:
To było Połączenie LD i oobe albo LD o Oobe ...
Odyskawszy świadomość poleciałem na bezludną wyspę , maleńką z pięknym ciepłym piaskiem i krystalicznie czystą wodą ... był wieczór gwiazdeczki odbijały się w niebie - wszystko było tak jak Tego chciałęm :) Wyspę wyobraziłem Sobie z największymi szczegółami ...
Gdy już wszystko "zbudowałem" Stworzyłem Ją - moją życiową Miłość :) Przybiegła do mnie w białej lajtowej luźnej Sukni ... a Ja rzuciłem ją na Piasek i zaczeliśmy się kochać ...
to CO Czułem było nieporównywalne do niczego innego ... to był prawdopodobnie Astralny sex ...
Czyłem jak w środku mnie w głębi narasta podniecenie ciepło i miłość ... całe moja ciało unosiło się coraz wyżej i wyżej a Słodkie gorące uczucie rosło w mym środku ...
CO raz Bardziej i bardziej ... Zastanawiałem się czy to może być jakieś głębsze przeczucie orgazmu ? uczucie rosło co raz bardziej i bardziej a moje ciało drgało co raz bardziej oddech sam się nakręcał co raz szybciej i szybciej - nie miałem kontroli nad ciałem ...
Sex się rozwijał i go doszło do finału naprawde pojawił się orgazm który sprawił że po wszystkim trzeba było zmieniać bieliznę :PP
Ale to było coś wstaniałego czego nie da się opisać wielka słodycz i rozpierające dobro ... gdzieś wokolicy płuc ...
po wszystkim Zeszło ze mnie ogromne napięcie
ogromne napięcia uszły wraz z oddechem ...
a ja przez sekundy czułem się jak w Niebie ... bosko rozluźniony ... unosiłem się w tym ...
trwało to kilka sekund - bo po chwili SET się skończył ... a ja otworzyłem oczy ...

Mam nadzieję że komuś się przydadzą moje szczere wypociny :) Trochę się zastanawiałem nad ujawnianiem moich odczuć tutaj- gdyż nie bardzo lubuję dyskutować o przeżyciach ;) Pozdrawiam ...


Góra
 


PostNapisane: N, 26 kwi 2009, 15:46 
Offline
Moderator
Moderator
Avatar użytkownika
 Zobacz profil

Dołączył(a): 2008.12.22
Posty: 1121
Lokalizacja: tak
Online: 11d 22h 42m 31s
Ja też nie lubię, ale czasem trzeba się przełamać :)
Gratuluję wspaniałej jazdy :smoke:

_________________
aye


Góra
 


PostNapisane: N, 17 maja 2009, 16:24 
Offline
Świeżak
Świeżak
50% następnej rangi
 Zobacz profil

Dołączył(a): 2009.05.17
Posty: 1
Online: 0s
witam. jestem tu nowy, więc cześć ;)

niestety mam problem z i-doser'em. program nie chce mi się otworzyć - wyskakuje błąd. nie mam pojęcia dlaczego. ale nie ważne.

mam pytanie w związku z tym: czy istnieje możliwość wstawienia na jakiś serwer tego dose'a w pliku MP3 lub jakimś innym pliku muzycznym? byłbym bardzo wdzięczny.

z góry dziękuje za pomoc.

pozdrawiam, douglaz ;)


Góra
 


PostNapisane: Śr, 20 maja 2009, 17:19 
Offline
Adept
Adept
56% następnej rangi
 Zobacz profil

Dołączył(a): 2009.05.13
Posty: 64
Lokalizacja: Lubliniec
Online: 0s
Wogóle ten dos na mnie nie działa. Tylko usnołem po nim obudziłem się po jakiejś prawie godzinie


Góra
 


PostNapisane: Śr, 20 maja 2009, 19:54 
Offline
Nasiąknięty
Nasiąknięty
65% następnej rangi
Avatar użytkownika
 Zobacz profil

Dołączył(a): 2009.05.18
Posty: 465
Online: 0s
Lenek napisał(a):
Przesłuchałem to sobie. W połowie (chyba) zacząłem widzieć podwójnie. O trzeciej mama mnie budzi, dlaczego światło się świeci, komputer działa a ja leżę w ubraniu xD.
Gdy znowu się położyłem, miałem LD, choć nie próbowałem go wywołać.



jak mozna widziec podwójcie jak sie ma zamkniete oczy ?


p.s. ja tego dosa dzisiaj spróbuje :>

_________________
--- Vódka i Cycki ---


Góra
 


PostNapisane: Śr, 20 maja 2009, 20:15 
Offline
Obyty
Obyty
63% następnej rangi
Avatar użytkownika
 Zobacz profil

Dołączył(a): 2009.04.22
Posty: 663
Online: 6m 3s
VodkaUser napisał(a):
Lenek napisał(a):
Przesłuchałem to sobie. W połowie (chyba) zacząłem widzieć podwójnie. O trzeciej mama mnie budzi, dlaczego światło się świeci, komputer działa a ja leżę w ubraniu xD.
Gdy znowu się położyłem, miałem LD, choć nie próbowałem go wywołać.



jak mozna widziec podwójcie jak sie ma zamkniete oczy ?

Trzecie oko, poczytaj.


Góra
 


Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 65 ]  Poprzednia strona  1, 2, 3, 4, 5  Następna strona

 Podobne tematy   Autor   Odpowiedzi 
DMT pomocy (Dział: Rozmowy)

Sobek33336

0

Destylacja DMT (Dział: Rozmowy)

Drag

37

Rozmyślania nad DMT i LD (Dział: Lucid Dream)

UnManism

3



Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość


Poprzednia strona  1, 2, 3, 4, 5  Następna strona

cron
Strefa czasowa: UTC + 1 Engine by phpBB, © Copyrights by i-doser.pl
Forum chronione jest prawem autorskim. Kopiowanie, badź rozpowszechnianie materiałów na nim zamieszczonych lub ich części bez upoważnienia bądź podania źródła pochodzenia informacji jest zabronione.
Treści znajdujące się na stronie służą celom informacyjnym oraz edukacyjnym. Administracja nie ponosi odpowiedzialności za materiały zamieszczane przez użytkowników. Administracja serwisu nie czerpie korzyści materialnych z tytułu prowadzenia serwisu.