Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 36 ]  Poprzednia strona  1, 2, 3  Następna strona
Autor Wiadomość
 Tytuł:
PostNapisane: N, 02 gru 2007, 01:28 
Offline
Nowy
Nowy
0% następnej rangi
 Zobacz profil

Dołączył(a): 2007.10.24
Posty: 2
Online: 0s
Jedyne co odczułem to dzwięki... na mnie nie działa widocznie :(
Był to mój 1 dos, zobaczymy jak z innymi.


Góra
 


 Tytuł:
PostNapisane: Pt, 18 sty 2008, 10:36 
Offline
Nowy
Nowy
67% następnej rangi
Avatar użytkownika
 Zobacz profil

Dołączył(a): 2007.12.19
Posty: 4
Lokalizacja: Płock
Online: 0s
Cóż :] Powiem tylko tyle, że się zawiodłam :P Słuchałam Hash'a wczoraj wieczorem. Było już ciemno w pokoju, wygodnie położyłam się na łóżku no i zaczęłam słuchać...
Zasnęłam w połowie xD Oprócz wcześniejszych drgań (bardzo lekkich) powiek nie poczułam nic...
Jak do tej pory zadziałał na mnie tylko alkohol i jest mi z tego powodu bardzo przykro, bowiem szkoda, że coś tak pięknego jak inne dosy np: Nitrous na mnie nie działają :] (Przeważnie usypiam w połowie słuchania xD )


Góra
 


 Tytuł:
PostNapisane: N, 09 mar 2008, 01:21 
Offline
Świeżak
Świeżak
50% następnej rangi
 Zobacz profil

Dołączył(a): 2008.03.04
Posty: 1
Lokalizacja: Strzelno
Online: 0s
hmm... ja sie troche zawiodlem poniewaz moj haj dosowy byl tylko podobny do tego realnego mialem lekka zwale ale no poprostu moze sie za malo wczulem w dzwieki bo nie wciagala mnie tak kazda sytuacja jak powinna moge to opisac jak moment w ktorym schodzi haj i a ty schodzisz na ziemie ;]

PS. pisalem to pod wplywem dosowego LSD wiec mogly sie pojawic bledy logiczne zdania za co z góry przepraszam:)


Góra
 


 Tytuł:
PostNapisane: So, 29 mar 2008, 11:29 
Offline
Szukacz
Szukacz
30% następnej rangi
 Zobacz profil

Dołączył(a): 2008.03.28
Posty: 18
Lokalizacja: bierze się zasada nieoznaczoności Heisenberga?
Online: 0s
<<<10min>>>jestem w trakcie sluchania tego diosa... hehe pies byl kolomnie... i sie narombal... caly czas chce zebym go glaskal... na glosnikach puscilem... ja mam narazie tylko problemy z pisaniem...
<<<17min>>>teraz pies zasypia na siedzaco... hehe glaskam go i jak zrobie gwaltowniejszy ruch... to sie budzi...
<<<18min>>> polozyl sie i poszedl spac... a byl strasznie na poczatku rozbrykany...
<<<18min38sek>>> zasnol hehe wow... w ciagu 38sek
<<<20min>>> obudzilem go ale caly czas ma zmrozone oczy... chodzi z takimi o a teraz wlasnie przytula mi sie do nogi... i zasnol znowu w czasie jak pisalem o tym ze mi sie przytula do nogi... ale sie narombal...

------------------------------------anegdotka-----------------------------------
wiecie ze za kazdym razem jak jaralem hash prawdziwy to w glowie mialem podobny dzwiek do tego co leci teraz? 22min...
---------------------------------koniec anegdotki------------------------------

<<<23min>>> piesek spi... a ja mam smiechawe xD na poczatku zaczela sie od tego ze sie smialem ze napisalem anegdotke...
a teraz smieje sie z tego ze napisalem na "na poczatku zaczela sie"
no w kazdym razie mi sie do twej pory podoba...
<<<24min>>> czytajac tekst z 23min zaczymalem sie na slowie "pory" pod koniec i zastanawialem sie czemu wymienilem warzywo... kolejna smiechawa
<25min>>> pies sie obudzil i rozgladnol sie polozyl sie na boku i zasnol w ciagu znowu 10sek... jemu chyba tez sie podoba bo jak sie obudzil to merdal ogonem...
<<<27min>>> zauwazylem ze mi strasznie szybko bije serce... teraz strasznie latwo mi sie pisze i nei wiem czemu zapiepszam na klawiaturze z ogrtomna predkoscia... nie moge zwolnic ale to nic... skurcze miesni rak doszly w tym momencie...
<<<28min32sek>>> zastanawiam sie dlaczego ksiezyc swieci odbijajac swiatlo sloneczne skoro on chyba niema nic odblaskowego...
<<<30min>>> zadzwonil telefon musialem zapalzowac... pies odrazu sie obudzil... chodzi teraz zmmulony niezle i ma zamkniete powieki... tak jakby niemogl ich otworzyc... chodzi z zamknietymi oczami...włączylem spowrotem... haha ale mam smiechawe... no a teraz wlasnie rombnol glowa w szafke... przez to ze mial zamkniete oczy... ale niezla musi miec jazde... tez tak chce... dobra teraz intensywniej zacznewsluchwiac sie w dzwieki...
<<<45min>>> skonczone... ja caly czas napady smiechu... pies nadal spi... niewiem kiedy ale widze ze szlugi polozylem na biorko... oj... niezle bylo w ostyatnich 15min... nie sprawdalem ktora byla minuta ale chyba jakos 38 jak zacząłem tanczyc... potem usiadlem i zaczolem krecic glowa tak ze slyszlem raz na jedno raz na drugie ucho... to brrrruuuuummmm xD hehe no i krecilem tak a do momentu jak zaczelo cichnac... czyli tak kolo 44min... tanczylem max 2min wiec 4 min krecilem glowa... hehe ale wydawalo mi sie jakby z 30sek... jak tanczylem to mialem nieskordynowane ruchy ale to nic xD przez chwile teraz wlasnie wydaalo im sie ze te emotki z lewej ten diabelek jest czlowiekiem i sie do mnie cieszy...

-------------------------------------PODSUMOWANIE----------------------------

- smiechawy
- dziwne rozkminy
- nie skordynowane ruchy
- brak jakich kolwiek ograniczen (tak sie czlowiek czuje)
- zabuzenie widzenia (to z diabelkiem)
- na poczatku zmula
- chwilowa sennosc
- zainteresowywalem sie dzwiekiem w sensie jak to sie dzieje ze dzwiek jest tak samo swiatlem
- do tego wydawalo mi sie na samym poczatku ze glosnik tanczy... tzn krecil sie w okol wlasnej osi i ruszal na boki...

------------------------------------RECENZJA------------------------------------
Chcesz miec wszystko w jednym ale po troszku? Spróbuj hashu :) jedyny taki na polskim rynku <<<hahaha>>>
Gorąco albo zimno jak kto woli polecam :)


Góra
 


 Tytuł:
PostNapisane: So, 29 mar 2008, 12:37 
Offline
Implodator
Implodator
41% następnej rangi
Avatar użytkownika
 Zobacz profil

Dołączył(a): 2008.03.25
Posty: 1281
Online: 24m 12s
Już co najmniej po raz drugi napisałeś 'dios' a to jest 'dose'!
A program do odtwarzania dose'ów to doser, ale to tak na marginesie...

Dose (ang.) - dawka, porcja

_________________
Ain't it fun, when you know that you're gonna die young?


Góra
 


 Tytuł:
PostNapisane: Wt, 15 kwi 2008, 21:50 
Offline
Szukacz
Szukacz
30% następnej rangi
 Zobacz profil

Dołączył(a): 2008.03.28
Posty: 18
Lokalizacja: bierze się zasada nieoznaczoności Heisenberga?
Online: 0s
jesli naprawde napisalem dios no to sorka... czesto robie bledy w tych samych wyrazach nie wiedzac o tym... tzn w sensie mowie inaczej pisze inaczej...


Góra
 


 Tytuł:
PostNapisane: Śr, 16 kwi 2008, 16:11 
Offline
Pasjonat
Pasjonat
34% następnej rangi
Avatar użytkownika
 Zobacz profil

Dołączył(a): 2007.10.20
Posty: 167
Lokalizacja: napie***la muzyka ?
Online: 0s
Dzisiaj zapuściłem dosa poraz pierwszy...
Podczas słuchania, najpierw były łagodne , samowolne ruchy mięsni, następnie te ruchy uległy. Po dłuższej chwili (straciłem poczucie czasu) Zdrętwiała mi cała twarz :o, gdy próbowałem lekko mięsień policzka poruszyć to wtedy sobie to uświadomiłem. Efekty moze nie były bardzo silne, ale odczułem je. W Prawej nodze miałem jakby wibracje, całą noge ogarnęło jakby pole magnetyczne, czułem ciepło w jednym punkcie, (jak piszczel się konczy i łączy ze stopą) coś koło tego...
dwa razy miałem takie uczucie ciepła.
Po zdjęciu słuchawek ,obraz jak zwykle, troszke rozmazany, ale to raczej spowodowane ,tym że przez te 45 minut nie otwierałem oczu. Ale kiedy sie uciszyło, w uszach miałem "jakby powtarzający się" szum. On nie był podobny do tych z dosów. Zupełnie inny, bardziej basowy. W jednym momencie, wydawało mi się , ze jak powiedziałęm coś do siebie, to ucichło to na sekundę , a potem wróciło, tłumiąć moje uszy. Czułem się jakbym był w głosniku basowym ;)
Podchodząc koło lustra zauważyłem też że mój nos i policzki są zarumienione...
I To chyba tyle.
Pozdrawiam ;)


Góra
 


 Tytuł:
PostNapisane: Cz, 17 kwi 2008, 20:38 
Offline
Szukacz
Szukacz
30% następnej rangi
 Zobacz profil

Dołączył(a): 2008.03.28
Posty: 18
Lokalizacja: bierze się zasada nieoznaczoności Heisenberga?
Online: 0s
Skąd ja to znam... xD przynam się że miałem bardzo podobną faze po Astral Projection... ale to zaraz opisze w tamtym dziale opinie o tym :)


Góra
 


 Tytuł: Re: Hash
PostNapisane: N, 08 mar 2009, 04:18 
Offline
Skryba
Skryba
76% następnej rangi
 AIM  Zobacz profil

Dołączył(a): 2007.06.24
Posty: 44
Lokalizacja: Brzozówka pod Toruniem
Online: 0s
Była noc. Wysłuchałem Hash. Efekty? Fraktale widziałem w zamkniętych oczach, słyszałem dziwne dźwięki (dzwonki jakieś itd.), brak chęci śmiania się i po chwili zasnąłem XD


Góra
 


 Tytuł: Re: Hash
PostNapisane: Pt, 30 paź 2009, 08:07 
Offline
Moderator
Moderator
Avatar użytkownika
 Zobacz profil

Dołączył(a): 2009.10.09
Posty: 303
Lokalizacja: Białystok
Online: 23h 8m 25s
Pod czas słuchania nie czułem praktycznie nic,a jak skończyłem czułem się zawiedziony-nie widziałem efektu.Zszedłem na dół aby się czegoś napić i w kuchni zobaczyłem mojego kolegę.W pewnym momencie jego głowa zaczęła się obracać dookoła własnej osi.Było to tak idiotyczne,że wybuchłem niepohamowanym śmiechem.Chwilę potem z lubością przyglądałem się robiącemu tik-tak wahadłu w zegarze.Na końcu zalewałem się ze światełek przelatującego samolotu ;D
Polecam


Góra
 


 Tytuł: Re: Hash
PostNapisane: Pn, 11 sty 2010, 18:28 
Offline
Nowy
Nowy
33% następnej rangi
 Zobacz profil

Dołączył(a): 2010.01.09
Posty: 3
Online: 0s
a jaaaa próbowałam dzisiaj w szkole, może nie za idealne warunki, ale jednak coś się dało odczuć. xD usiadłam sobie na podłodze z kolegą, słuchawki na uszy i tak z 8-10 minut słuchałam. kumpela mnie zaczepiła, w ogóle nie słyszałam co mówi. zdjęłam słuchawki, no i taki helikopterek miałam w głowie haha niesamowite :"D wszyscy brzmieli jak pod jakimś syntezatorem. a miałam zacieeesz i się tak wgapiałam w jeden punkt za oknem z taką twarzą :mrgreen: xD


Góra
 


 Tytuł: Re: Hash
PostNapisane: Pn, 08 lut 2010, 21:15 
Offline
Skryba
Skryba
20% następnej rangi
Avatar użytkownika
 Zobacz profil

Dołączył(a): 2010.01.11
Posty: 30
Online: 0s
Świetny dose :D. W czasie słuchania czułem się jakbym był bardzo lekki. A potem słyszałem AC/DC "Highway to Hell" i wydało mi się, że zapieprzam na motorze po autostradzie w Ameryce :D. Jak skończyło strasznie mi się chciało śmiać i lekka zmuła. Poza tym nic.

Lol. Jak se przypominam ten fragment na motorze to coś w mojej głowie krzyczy "Ja chcę jeszcze raz!" :D:D.

_________________
Obrazek


Góra
 


 Tytuł: Re: Hash
PostNapisane: Cz, 01 lip 2010, 18:33 
Offline
Świeżak
Świeżak
50% następnej rangi
Avatar użytkownika
 Zobacz profil

Dołączył(a): 2010.07.01
Posty: 1
Online: 0s
pierwszy dose jaki na mnie w jakiś sposób podziałał. najpierw drgały mi powieki i gałki oczne, później pod powiekami pulsowały mi kręgi światła, i wtedy gdy przykrywałam oczy dłońmi (niestety słuchałam w ciągu dnia, przez co było jasno) pojawiał się eliptyczny pulsujący kształt, w środku granatowy z maleńkimi białymi kropeczkami (jak rozgwieżdżone niebo;]), a dookoła pulsował i falował w kolorze ostro zielonym, te pulsujące obramowania jakby rozchodziły się do zewnątrz..w jednym momencie wydawało mi sie ze zblizam sie do tego granatowego jakby nieba..później strasznie zdrętwiały mi nogi, od kolan w dół. w sumie powtarzało sie to kilka razy, a czasem zamiast "nieba" widziałam błyskające gdzieniegdzie w czerni białe światełka albo kształty, np oczu lub zwierząt (słonie, ptaki) ale były niewyraźne, bardzo ciemne na tle tej czerni. Dwa razy zachciało mi się śmiać - takie dziwne uczucie, łaskotanie w gardle, przypominające chęć ziewnięcia:) pod sam koniec wydawało mi sie ze przeleciała obok mnie mucha;p no a kiedy otworzyłam oczy wszystko było jakby zamglone i mniej koloroe niz zwykle, kiedy spojrzałam na zegarek nie mogłam uwierzyć ze minęło już 45min...


Góra
 


 Tytuł: Re: Hash
PostNapisane: Pt, 02 lip 2010, 17:41 
Offline
Entuzjasta
Entuzjasta
36% następnej rangi
Avatar użytkownika
 Zobacz profil

Dołączył(a): 2010.05.26
Posty: 134
Lokalizacja: Zabrze
Online: 0s
Duzo emocji mialam przuy Tym.Od radosci ale nie takiej dzikiej.czulam poorosyu ze sie lekko usmiecham choc tak naprawde glownie to byl wewnatrzny usmiech i dobry humor.Po złosc i lekka agresje.czulam tez spokój i bezproblemowosc.
Dziweki znieksztalcone jakby bąbelki a czasem jakby robot lub jakis wrzeszczący potwor.Fajne wrazenie.Niedlugo to trwalo po ale w trakcie zdazylo sie..
Przed oczami mialam biel czern i filek z rozem.Bylo tez czerwono.Błyskalo jakby cos mi latalo przed oczami.Miałam rozne mroczki:kolorowe czarne kremowe rozowe czerwone.Czasem poswiata pod powiekami.Niebieskawo biała albo biała swiecaca lu8b jak wyłaczona jarzeniowka biala nie jasna przybrudzona.
Bylam tez kapke niespokojna.czulam ucisk na brzuchu niedlugi.To szybko mijalo.
czulam cieplo a potem lekki chłod i powiew.
Czulam maly niepokuj i bezpiecznestwo jednoczesnie bo mialam wrazenie jakby ktos byl obok jakby zara zmial sie ze mna zderzyc.
Czulam czasem cos na sercu na piersi jakby kabelek sie wil po skorze ale dotknelam i go tam nie bylo.
Troche takie dziwne wrazenie jakby sie zakrecilo w glowie ale nie do konca tak bylo.
czulam ból,straszne dretwienie w konczynach zwlaszcza w rekach i ból miesni i koeci.Miajalo a potem znowu.Puszczal paraliz a potem znowu
Mamay sluchowe.Jakis piesk.Jakis ptak.Jakies smazenie na patelni.jakis odospad.jakies kliaknie.jakies buczenie.


Góra
 


 Tytuł: Re: Hash
PostNapisane: So, 14 kwi 2012, 20:11 
Offline
Szukacz
Szukacz
0% następnej rangi
 Zobacz profil

Dołączył(a): 2008.10.26
Posty: 15
Online: 5h 4m 5s
Wysłuchane na wav 450mb na dokanałowych.
Zacznę od tego że ten dose zadziała na mnie najmocniej ze wszystkich które przesłuchałem. Przyczym tu się kończą pozytywne strony działania :d. Na początku nic się nie działo, ale koło 10 minuty pojawiło joker. Nastawiło mnie to mega pozytywnie więc jadę dalej. Po około 5 minutach pojawiło się szybsze bicie serca i dopiero teraz zaczął się bad trip. Serce biło mi tak szybko że ledwo nadążałem dostarczać tlen przed nos. Miałem wrażenie że się zaraz uduszę a w każdym razie jestem na granicy wytrzymałości. Po chwili zeszło i na nowo uformował się joker. Pojawiło się uczucie ogólnej wesołości więc zapowiadało się nieźle. Jednak gdzieś tak około 25-30 minuty powróciła szybka akcja serce i na maksymalnych obrotach starałem się uzupełniać tlen przez nos. W między czasie pojawiały się skurcze mięśni w różnych częściach ciała. Około 5 minut przed końcem do szybkiej akcji serce dołączył się joker i nie wytrzymałem przeszedłem na oddychanie przez usta. Zacząłem się śmiać jednak wszedł ten dzwięk o bardzo wysokiej częstotliwości który spowodował że cała twarz zaczęła mi wibrować. Kiedy zszedł miałem wrażenie jak bym pod szczęką miał ciężarek. Na moment przed końcem wszystko oprócz szczęki ustąpiło. Po dosie starałem się uspokoić serce jednak biło jak szalone przez około 10 minut. Co prawda wpadłem w śmiech jak współlokator powiedział mi że dyszałem jakbym miał zawał :-) ale szybko przestałem i zostało samo szybkie bicie serca. Dodatkowo zrobiło mi się strasznie zimno co pewnie było efektem 25 minut szybkiego bicia serca jak w przypadku biegu sprinterskiego. Jutro spróbuje znowu tym razem starając się uspokoić serce jak to tylko będzie możliwe, dzisiaj nie dam już rady bo boje się że nie wytrzyma :D


Góra
 


Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 36 ]  Poprzednia strona  1, 2, 3  Następna strona

 Podobne tematy   Autor   Odpowiedzi 
Hash + QuickHappy (Dział: Autorskie (nieoficjalne) dosy)

sharwood123

10

Marihuana czy Hash ? (Dział: Pomoc)

kryhoo

11



Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 6 gości


Poprzednia strona  1, 2, 3  Następna strona

Strefa czasowa: UTC + 1 Engine by phpBB, © Copyrights by i-doser.pl
Forum chronione jest prawem autorskim. Kopiowanie, badź rozpowszechnianie materiałów na nim zamieszczonych lub ich części bez upoważnienia bądź podania źródła pochodzenia informacji jest zabronione.
Treści znajdujące się na stronie służą celom informacyjnym oraz edukacyjnym. Administracja nie ponosi odpowiedzialności za materiały zamieszczane przez użytkowników. Administracja serwisu nie czerpie korzyści materialnych z tytułu prowadzenia serwisu.