Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 133 ]  Poprzednia strona  1 ... 4, 5, 6, 7, 8, 9  Następna strona
Autor Wiadomość
PostNapisane: N, 08 lis 2009, 14:00 
Offline
Moderator
Moderator
Avatar użytkownika
 Zobacz profil

Dołączył(a): 2009.10.09
Posty: 303
Lokalizacja: Białystok
Online: 23h 8m 25s
Sorry za powtarzanie postów,ale mam teraz sczerą opinię.
Po porażce c GoH za pierwszym razem (było po prostu za głośno),postanowiłem posłuchać go na spokojnie:
1-5 minut:Uczucie głebokiego relaksu i odprężenia.
5-9 minut:Zauważyłem,że dźwięk dosa stał się jakiś.. inny... Nie umiem tego określić bo brzmiał tak samo.
9-12 minut:Klasyczne uczucie-Eee... Pier**** lekcje,najwyżej jutro zrobie,a dosa wysłucham do końca.Duża trudność w poruszaniu rękami.
12 minuta: Rośnie dźwięk,rosnę i ja.Normalnie się unosiłem i w pewnym momencie babach-łóżko wciągnęło mnie tak jakby do środka a ja straciłem rachubę czasu.Dźwięk stawał sie cichszy,aż w końcu zasnąłem świadomym snem.Byłem na jakiejś łodzi podwodnej.Po chwili znowu zacząłem słyszeć dosa-coś wyrwało mnie ze statku i rzuciło w czarną głebie oceanu.Usłyszałem sonar statku podwodnego i zauważyłem że się zbliża.Sonar ciągle przyśpieszał,aż w końcu stał się tak jakby ciągłym dźwiękiem.Nagle ten ciągły dźwięk sonaru zaczął trzeszczeć i zamienił się w jazgot z 22 minuty GoH.
22 Minuta-Wpadłem do Rowu mariańskiego i gdy byłem na dnie poczułem na klacie ciśnienie dziesiątek tysięcy metrów sześćiennych wody.Jazgot narastał aż w końcu usłyszałem złowieszczy śmiech a po nim melodyjkę z horroru "nieodebrane połączenie".Tego było już za wiele-ściągnąłem słuchawki i zobaczyłem że do końca brakowało mi tylko 3 minut.
Po wysłuchaniu z nieznanego powodu zaatakowała mnie śmiechawica jak po dosie Hash.
Było fajnie-polecam ;p


Góra
 


PostNapisane: N, 06 gru 2009, 15:44 
Offline
Duch
Duch
14% następnej rangi
 Zobacz profil

Dołączył(a): 2009.10.19
Posty: 257
Online: 0s
Skusiłem się dzisiaj na 2 posłuchanie tym razem w wersji 2Way... ten dose jest przezajebisty, na początku nic, potem cały się unosiłem i oddychałem w rytm dosa, nogi mi latały, mięśnie spięte jak cholera, cały się trząsłem, widziałem jakieś twarze, gdy wchodzia ta głośna częst. to ledwo dałem rade ściszyć dosa na plejerze (nie miałem prawie wcale czucia w rękach, a mimo to mi się unosiły). Dobra słucham dalej, zaczęła mnie boleć głowa i miałem jakieś fazy dziwne, po przesłuchaniu jest mi w chu* gorąco i mam jakieś paski przed oczami, boli mnie łeb i strasznie łzawią mi oczy :o

eee... ide walnąć resetQH bo nie ogarniam, zajebisty dose !


Góra
 


PostNapisane: Wt, 22 gru 2009, 02:19 
Offline
Świeżak
Świeżak
50% następnej rangi
 Zobacz profil

Dołączył(a): 2009.12.22
Posty: 1
Online: 0s
Mnie poprostu zniszczył 40 min temu go przesłuchałem, to mój 3 przesłuchany dos. Na początku wporzo, miałem trochę napadów strachu i już byłem ostro spanikowany jakieś twarze, postacie w kapturach potem trochę pustki w głowie myślałem, że to już wszystko no i nagle BOOM trzask pisk... myślałem że umre paraliż, ogromny strach, brak czucia całego ciała.. mnie to przerosło rzuciłem słuchawkami wstałem z łóżka zapaliłem światło stałem i trzęsłem się ze strachu.. nigdy więcej.. ale przeżycie niesamowite ;-)


Góra
 


PostNapisane: N, 21 mar 2010, 18:20 
Offline
Świeżak
Świeżak
50% następnej rangi
 Zobacz profil

Dołączył(a): 2010.03.14
Posty: 1
Online: 0s
Witam, jestem nowy.

Dużo słyszałem o tym DOSie i chcę go jak najszybciej wypróbować. Mam mocne nerwy.

Czy przy takim założeniu polecacie go jako pierwszego DOSa?


Góra
 


PostNapisane: N, 21 mar 2010, 19:26 
Offline
Moderator
Moderator
Avatar użytkownika
 Zobacz profil

Dołączył(a): 2008.12.22
Posty: 1121
Lokalizacja: tak
Online: 11d 22h 42m 31s
Nie, ponieważ może się zdarzyć, że nie będziesz umiał się dobrze skupić na dźwiękach przez czas trwania dosa. Potem będziesz narzekał, że i-doser nie działa i że to kupa.

Spróbuj najpierw słabszych dosów, opracuj sobie technikę skupienia się na szumach i zacznij słuchać coraz mocniejszych.

_________________
aye


Góra
 


PostNapisane: N, 21 mar 2010, 19:41 
Offline
Moderator
Moderator
Avatar użytkownika
 AIM  Zobacz profil

Dołączył(a): 2007.06.19
Posty: 1272
Lokalizacja: Sosnowiec
Online: 12d 45m 17s
Slabszych... Ja bym bardziej poradzil krotkie. Cos w stylu oszczedzania czasu ;]. Jak ma nie zadzialac 60 minutowy np, to chyba lepiej, zeby nie zadzialal 5 minutowy.

_________________
Obrazek

"Jeśli w ogóle istnieje Bóg, to przy tworzeniu świata nie miał zbyt dużo do roboty" - Stephen Hawking


Góra
 


PostNapisane: So, 10 kwi 2010, 11:07 
Offline
Świeżak
Świeżak
50% następnej rangi
 Zobacz profil

Dołączył(a): 2010.04.10
Posty: 1
Online: 52m 37s
mnie wczoraj ten GOH zamordowal prawie. Nie wiem czy mial on tak zadzialac ale w pewnym momencie malo ze strachu z lozka wyskoczylem... wszystko bylo jako tako ok ze gdzies bylem, lekki dreszczyk a tu nagle jakby wszystko i wszyscy umarli i duchy/zombie ida nagle po mnie...;/ pozniej byl juz lajt pod koniec ale ten jeden moment mnie zabil


Góra
 


PostNapisane: Wt, 04 maja 2010, 20:45 
Offline
Szukacz
Szukacz
50% następnej rangi
Avatar użytkownika
 Zobacz profil

Dołączył(a): 2010.05.02
Posty: 20
Online: 4m 28s
Łał! Łał! I jeszcze raz łał! Gały wychodzą z orbit ! Najsilniejszy dos jaki słyszałem do tej pory. Powiem szczerze wczoraj próbowałem Hand of God i nic , za to efektu GoH nie zapomnę nigdy. No więc do dzieła .
Wieczorem kiedy już zbytnio nie miałem dużo do roboty położyłem się na łóżku , zakryłem oczy kołdrą aby mieć całkowicie ciemno w oczach , puściłem w odtwarzaczu najpierw Reseta. Potem przerwa chwilę i GoH. Aha dodam że dos był w mp3 słuchany na dousznych Phillipsach za ~ 3 dychy , a efekt i tak był piorunujący! Najpierw monotonny szum i puls , po chwili miałem wrażenie że idę przed siebie w ciemną pustkę (tytułowy Hades) i słyszę tylko swój oddech , tak jakbym oddychał w rytm dosa . Następnie znowu monotonny puls , ale ja starałem się skupić umysł tylko na dźwiękach ( i myślę że to skupienie tak spotęgowało efekt ) . Nie wiem czy to była 3/4 dosa ale chyba tak. Skupiony byłem jak nigdy dotąd nagle dźwięk zaczął piszczeć , w ułamku sekundy. W tej chwili mnie zmiażdżyło . Zimny , potężny dreszcz przeszedł moje ciało dosłownie od palców stóp po sam czubek głowy. Jakby tego było mało serce zaczęło przypieszać do niesamowitych prędkości . Cały zacząłem drżeć . Próbowałem się zgiąć ale za chiny nie dało się. Ciało wręcz odmówiło posłuszeństwa. Wszystkie te odczucia były coraz potężne w miarę jak dźwięk stawał się głośniejszy. (dodam że wcześniej przytkałem sobie słuchawki do uszu że słyszałem bardzo wyraźnie każdy dźwięk ) W pewnej chwili był nie zniesienia i ... Musiałem zciszyć dosa - a żałuję bo wtedy wypadłem z fazy . Po tym jeszcze długo cały drżałem , na chwilę odkryłem się i otworzyłem oczy. Ku mojemu zdziwieniu obraz wydawał mi się czarno - biały. Potem niestety już byłem tak zmęczony tym wszystkim że druga gwałtowna zmiana nie zadziałała . Za to pod koniec gdy słyszałem dźwięki "prądów" czy czegoś tam odnosiłem wrażenie że z tego wszystkiego spaliło mi połączenia w mózgu . Następnie gdy wszystko zaczęło cichnąć , i to było przerażające , to tak jakby moje funkcje życiowe ustawały , serce przestało bić . Do tego te uczucie że leże w trumnie i że właśnie opuszczają mnie w dół. To było przerażające , ale jestem przekonany że warto było . No i rzecz jasna nie żałuję :] . Może to było straszne wszystko ale te uczucie było super. Ludzie ! To na prawdę są Bramy Hadesu! Kolejny dowód na działanie dosera!

Dodam że w chwili , kiedy to piszę , boję się iść spać , serio.
Pozdro!

A teraz moje przemyślenie , ci co jeszcze nie próbowali słuchać tego niech pominą ten fragment :

osobiście myślę że ten cały dos miał na celu wprowadzenie słuchacza w monotonny trans i w pewnej chwili zamienienie go w pisk aby właśnie go przestraszyć . Stąd pewnie te wszystkie doznania :]


Góra
 


PostNapisane: Śr, 05 maja 2010, 21:42 
Offline
Skryba
Skryba
16% następnej rangi
Avatar użytkownika
 Zobacz profil

Dołączył(a): 2009.11.18
Posty: 29
Online: 0s
wszem i wobec oficjalnie ogłaszam, że jest to 1. dos, który na mnie zadziałał :D Miałem uczucie takiego dziwnego strachu, nie był to do końca strach, ale uczucie jemu towarzyszące. Może przy następnych razach będzie mocniej ;)


Góra
 


PostNapisane: Pt, 14 maja 2010, 21:44 
Offline
Świeżak
Świeżak
50% następnej rangi
 Zobacz profil

Dołączył(a): 2010.05.13
Posty: 1
Online: 0s
zapuscilem sobie goh wieczorem w ciemnym pokoju.
po kilkunastu minutach "zobaczylem" jak do mojego pokoju wchodzi z 10 osob ubranych na czarno i staje wokol lozka ze nie moglbym z niego zejsc.
po chwili zaczelo sie uczucie jakby ktos ciagnal mnie za noge. po kilku minutach "walki" wyrwalem sie i "uspokoilem" noge by po chwili poczuc nacisk kolo mnie na posciel i zdac sobie sprawe ze cos siedzi obok mnie i wpatruje sie we mnie czerwonymi slepiami. zaczalem oddychac bardzo szybko i gleboko jakbym sprintowal. po 2-3 min takiej pogoni dostalem ataku paniki i zdjalem sluchawki.
Co zabawne musialem ze soba walczyc zeby sie poruszyc i je sciagnac.
Przesluchalem nieco ponad polowe bo do 17 minuty a przez kolejne 10-15 min dochodzilem do siebie ( opanowanie dreszczy i drgania rak )


Góra
 


PostNapisane: Pn, 17 maja 2010, 19:52 
Offline
Nowy
Nowy
33% następnej rangi
 Zobacz profil

Dołączył(a): 2010.05.17
Posty: 3
Online: 0s
No! nareszcie po GoH:D
Powiem krótko, w porównaniu z innymi dose'mi rewelacja! Pare miesięcy temu odkryłem i-dosera. Działało na mnie jako tako, bez wiekszych wodotrysków. Spróbowałem wtedy nawet HoG i coś tam niby się działo ale wstrząsu brakowało. Zarzuciłem zrezygnowany ta zabawe i dopiero pare dni temu wróciłem do tego zaczynając właśnie od ręki boga. Musiało się coś zmienić w moim nastawieniu i metodzie skupiania bo podziałało i nawet miałem ten moment w którym chce się słuchawki z głowy zerwać bo tak zaczęło mną telepać;] Wczoraj zarzuciłem tripa i było jako tako.

A teraz do rzeczy. Dzisiaj przyszło stanąc u wrót piekła. Niestety uciekalem myślami czasami ale kiedy nadszedł Ten dźwięk, taki nieopisany strach i chęć pozbycia sie tego, niesamowite! Potem takie lekkie uspokojenie i wrażenie to unoszenia się to za chwilę wgniatanie głowy w poduszkę, po chwili zacząlem niestety myśleć o czymś co sie działo w ciagu dnia i troche zje***em ale na szczeście wróciłem na zakończenie które też jest rewelacyjne. To nagłe ucięcie i wpół otworzyłem oczy i mimo połmroku ogarnęła mnie biel. Zaraz potem powrót do rzeczywistości.
Jak na moje dotychczasowe doświadczenia zdecydowanie najlepszy! Coś się nareszcie działo.
I ten strach, to pier***nięcie, nawet teraz mam ciarki na samą myśl.
Polecam szczególnie tym zrezygnowanym!


Góra
 


PostNapisane: Wt, 18 maja 2010, 23:21 
Offline
Nowy
Nowy
0% następnej rangi
 Zobacz profil

Dołączył(a): 2010.05.19
Posty: 2
Online: 0s
"wszem i wobec oficjalnie ogłaszam, że jest to 1. dos, który na mnie zadziałał"

Ja miałem to samo, słuchałem nitrous, HOG, jeszcze jakieś inne ale nic nie działało. Traciłem powoli nadzieje do momentu kiedy załączyłem GOH...Po wejściu tego nieoczekiwanego dzwięku zszarpnąłem słuchawki z moich uszu, ogarnął mnie dziwny strach, nie potrafiłem słuchać dalej. Wyszedłem z pokoju przerażony haha , dochodziłem do siebie przez 10 minut. Jest mocny, to fakt


Góra
 


PostNapisane: N, 30 maja 2010, 09:31 
Offline
Nasiąknięty
Nasiąknięty
61% następnej rangi
Avatar użytkownika
 Zobacz profil

Dołączył(a): 2008.04.19
Posty: 461
Online: 0s
Przesłuchałem z otwartymi oczami kawałek h4 w aduacity. Serce waliło mi jak młot... a się nie starałem.


Góra
 


PostNapisane: Śr, 07 lip 2010, 10:02 
Offline
Nowy
Nowy
67% następnej rangi
 Zobacz profil

Dołączył(a): 2010.06.12
Posty: 4
Online: 0s
Kiedy słuchałem pierwszy raz efekt nie był zadowalający. Ale teraz, kiedy już się trochę zapoznałem z I-Doser'em i "nauczyłem się" słuchać dosów puściłem jeszcze raz. Efekt? Całkiem inny niż po pierwszym razie. Na początku to jakby dreszcze, szczególnie w nogach. Później zaczął mnie chwytać paraliż, tez właśnie tam. Chciałem ruszyć nogą kilka razy, ale za cholerę nie mogłem, tak mnie trzymało! Później zacząłem się bać, było takie przejście. Aż mi łzy poszły. Myślałem, że może mi się coś stać. Na końcu ledwo się podniosłem z łózka, czułem jeszcze ten paraliż i strach...


Góra
 


PostNapisane: Pt, 17 wrz 2010, 03:05 
Offline
Turysta
Turysta
0% następnej rangi
Avatar użytkownika
 Zobacz profil

Dołączył(a): 2010.03.02
Posty: 7
Online: 2h 42m 5s
Właśnie świeżo co przesłuchałem! Nie powiem, ciekawa jazda... myślę że to jest najciekawszy dose jaki dotąd miałem okazję przetestować. W czasie seansu, wydawało mi się że słyszę jakiś tajemniczy trance, strasznie błogi odlot ale w pewnej chwili niespodziewanie mnie przestraszył i doznałem nawet lekkiego ataku paniki a potem narastający, nieuzasadniony strach. Ale w miarę szybko się opanowałem. Po zakończeniu, przez kilkanaście minut słyszałem dziwne dźwięki, takie jakby jakieś kosmiczne świergotanie, ciężko to opisać a kiedy przejeżdżał za oknem samochód, jego szum nie był jednolity, tylko pulsował... Naprawdę ciekawa jazda, polecam! :yes:


Góra
 


Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 133 ]  Poprzednia strona  1 ... 4, 5, 6, 7, 8, 9  Następna strona

 Podobne tematy   Autor   Odpowiedzi 
Pierwszy dose: Gates of Hades (Dział: Pomoc)

RobZombieHFN

4

Gate Of hades & Hand Of God (Dział: Dyskusje)

dexterxxx

6

Gate of Hades za 200$? (Dział: Dyskusje)

Adept

16

Gate of Hades=sleeping angel :) (Dział: Rozmowy)

Acian24

8

Gate of Hades (Dział: Dyskusje)

Swiru69

2



Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 5 gości


Poprzednia strona  1 ... 4, 5, 6, 7, 8, 9  Następna strona

Strefa czasowa: UTC + 1 Engine by phpBB, © Copyrights by i-doser.pl
Forum chronione jest prawem autorskim. Kopiowanie, badź rozpowszechnianie materiałów na nim zamieszczonych lub ich części bez upoważnienia bądź podania źródła pochodzenia informacji jest zabronione.
Treści znajdujące się na stronie służą celom informacyjnym oraz edukacyjnym. Administracja nie ponosi odpowiedzialności za materiały zamieszczane przez użytkowników. Administracja serwisu nie czerpie korzyści materialnych z tytułu prowadzenia serwisu.